Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego nie warto czekać na moment, w którym uznasz, że jesteś „wystarczająco dobra”, aby wystartować w mistrzostwach,
- na co zwracają uwagę sędziowie podczas oceny prac i dlaczego perfekcja nie zawsze decyduje o wyniku,
- jak starty w mistrzostwach mogą wpłynąć na rozwój zawodowy i pewność siebie stylistki.
Dla wielu stylistek mistrzostwa są spełnieniem zawodowych ambicji, ale także źródłem ogromnego stresu. Obawa przed oceną i przekonanie, że „jeszcze nie jestem wystarczająco dobra”, sprawiają, że wiele osób nigdy nie decyduje się na start. Tymczasem konkurs może być jedną z najcenniejszych lekcji zawodowych – niezależnie od miejsca na podium. O tym, jak wyglądają mistrzostwa z perspektywy zawodniczki i sędzi, opowiada osoba, która zna obie strony konkursowego stołu.
Mistrzostwa stylizacji rzęs od lat cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Dla jednych są sposobem na sprawdzenie swoich umiejętności, dla innych kolejnym krokiem w rozwoju zawodowym lub okazją do zdobycia prestiżowego tytułu i wymarzonego pucharu. Niezależnie od motywacji każdy start wiąże się z ogromnymi emocjami. Doskonale to rozumiem, ponieważ jeszcze rok temu sama byłam uczestniczką mistrzostw. Ponad 40 razy stawałam na podium
i doskonale pamiętam satysfakcję, jaką dawało usłyszenie swojego nazwiska podczas ogłaszania wyników. Dziś mam możliwość spojrzeć na konkurs z zupełnie innej perspektywy – zasiadam po drugiej stronie stołu i oceniam prace jako sędzia.
Jedną z najczęściej powtarzających się obaw jest przekonanie, że do udziału w mistrzostwach trzeba być perfekcyjnym. Wiele stylistek odkłada swój debiut, czekając na moment, w którym uznają, że są już wystarczająco dobre. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że taki moment nigdy nie nadchodzi. Mimo wielu sukcesów przez cały okres startów w mistrzostwach miałam poczucie, że moje prace nie są wystarczająco dobre. Widziałam przede wszystkim błędy
i niejednokrotnie zastanawiałam się, czy w ogóle warto zgłaszać je do mistrzostw online. Tymczasem właśnie te prace, które uważałam za dalekie od „perfekcyjnych”, zdobywały miejsca na podium. Udział w mistrzostwach pozwala spojrzeć na własną pracę z zupełnie innej perspektywy, dostrzec swoje mocne strony, ale także elementy, nad którymi warto jeszcze popracować.
Regulamin – twój przewodnik w drodze na podium
Dokładne zapoznanie się z regulaminem to jeden z najważniejszych elementów przygotowania do mistrzostw. Jako sędzia wielokrotnie widziałam pięknie wykonane prace, które traciły cenne punkty wyłącznie dlatego, że uczestniczki nie przeczytały regulaminu ze zrozumieniem.
Regulamin nie jest dodatkiem do konkursu – jest jego integralną częścią. To właśnie w nim organizator określa zasady uczestnictwa, wymagania techniczne oraz kryteria oceniania. Można powiedzieć, że jest mapą prowadzącą uczestnika przez całe mistrzostwa.
Czytając regulamin, zwracaj uwagę nie tylko na zakazy i nakazy, ale również na pozornie drobne zapisy. Bardzo często o wyniku decydują właśnie takie szczegóły.

Czytaj między wierszami
Nie wszystko w regulaminie jest zapisane wprost. Czasami trzeba połączyć kilka informacji.
Przykład:
KONKURENCJA: 1-2D
Zasady: nie można wykonywać stylizacji o większej objętości niż 2D.
Uczestniczka wybiera więc stylizację 1:1, ponieważ jest to technika, w której czuje się najlepiej. Nie zauważa jednak kolejnego punktu regulaminu: kryteria oceniania: kępki – 10 pkt
Oznacza to, że sędziowie będą oceniali również poprawność wykonania kępek 2D. Wybierając stylizację 1:1, uczestniczka automatycznie rezygnuje z możliwości zdobycia tych punktów.
To właśnie oznacza świadome czytanie regulaminu. Umiejętność wychwycenia takich zależności często decyduje o miejscu na podium.
Na mistrzostwach nie wygrywa wyłącznie najpiękniejsza praca. Wygrywa ta, która najlepiej łączy zgodność z regulaminem, wysoki poziom techniczny i umiejętność wyróżnienia swojej pracy.
Słowa, które mają znaczenie
Podczas analizy regulaminu zwracaj szczególną uwagę na sformułowania używane przez organizatora.
DOZWOLONE – możesz wykorzystać jedno lub kilka rozwiązań. Przykład: dozwolone mieszanie skrętów, czyli możesz zastosować dwa lub więcej skrętów w jednej stylizacji.
NIE WOLNO/ZAKAZ – oznacza całkowity zakaz wykonania danej czynności. Przykład: zakaz mieszania objętości – wybierasz jedną objętość, np. 2D i wykonujesz nią całą stylizację.
ALBO – wybierasz jedną z możliwości. Przykład: objętość 2D albo 3D.
Kryteria oceniania – tutaj nie ma miejsca na przypadek
Często słyszę opinię, że sędziowie na siłę szukają błędów, żeby obniżyć ocenę. Nic bardziej mylnego. Naszym zadaniem jest rzetelna ocena pracy zgodnie z kryteriami określonymi przez organizatora oraz wyłonienie stylizacji, która najlepiej spełnia wszystkie wymagania. Każdy sędzia odpowiada za konkretne kryterium. Nie ocenia wszystkiego jednocześnie, lecz bardzo dokładnie analizuje wybrany element.
Przykład:
Kryterium: Styk (10 pkt)
Opis: -0,5 pkt za każdą kępkę przyklejoną nieprawidłowo, bez idealnego styku nóżki z rzęsą naturalną.
Sędzia odkleja płatki i sprawdza każdą kępkę osobno. Jeśli 20 kępek nie ma prawidłowego styku, uczestniczka traci komplet, czyli 10 punktów.
To pokazuje różnicę między pracą salonową a konkursową. W salonie kilka źle przyklejonych kępek może pozostać niezauważonych. Na mistrzostwach taki błąd często przekreśla szansę na podium.
Sędziowie zwracają uwagę na każdy detal: prezentację modelki, modelowanie oka, dobór koloru rzęs, kierunki aplikacji, symetrię, stopień wypełnienia, styk, odległość od powieki, jakość wykonania kępek oraz wiele innych elementów opisanych w karcie ocen.
Stopień skomplikowania pracy – coraz ważniejsze kryterium
Coraz częściej w regulaminach pojawia się dodatkowe kryterium: stopień skomplikowania pracy.
Poziom mistrzostw z roku na rok rośnie. Coraz więcej stylistek wykonuje niemal perfekcyjne technicznie stylizacje, dlatego sam brak błędów często już nie wystarcza. Trzeba jeszcze umieć wyróżnić swoją pracę.
Na stopień skomplikowania mogą wpływać m.in. umiejętne łączenie kolorów, skrętów, grubości czy objętości rzęs, a w niektórych konkurencjach również wykonanie dolnych rzęs.
Zanim jednak zdecydujesz się na bardziej zaawansowaną stylizację, ponownie wróć
do regulaminu. Sprawdź, czy organizator dopuszcza mieszanie poszczególnych elementów. Nawet najbardziej efektowna praca nie zdobędzie wysokiej oceny, jeśli będzie niezgodna
z zasadami konkursu.
Karta ocen – najcenniejsza nagroda
Puchar cieszy, ale nie zawsze jest najcenniejszą nagrodą. Bardzo często większą wartość ma karta ocen z komentarzami sędziów. To właśnie ona jest skarbnicą wiedzy. Pokazuje nie tylko popełnione błędy, ale również mocne strony oraz elementy, które warto jeszcze dopracować.

Jeśli tym razem nie uda Ci się stanąć na podium, nie traktuj tego jako porażki. Wyciągnij wnioski, przeanalizuj uwagi sędziów, potrenuj i wróć silniejsza. To właśnie kolejne starty budują doświadczenie.
Każdy start ma znaczenie
Patrząc dziś na swoją drogę zawodową, mogę powiedzieć jedno – mam ogromny szacunek do każdej osoby, która decyduje się wystartować w mistrzostwach. To wymaga odwagi.
W pewnym momencie oddajesz swoją pracę pod ocenę innych, a to nigdy nie jest łatwe.
Jednocześnie właśnie dzięki temu rozwijamy się najszybciej. Każdy start uczy czegoś nowego – niezależnie od tego, czy kończy się miejscem na podium, czy przede wszystkim cennym doświadczeniem.
Kiedy wspominam swój pierwszy udział w mistrzostwach, wiem, że był początkiem drogi, która zaprowadziła mnie do miejsca, w którym jestem dziś. Bez tamtej decyzji nie zdobyłabym doświadczenia, które pozwala mi obecnie oceniać prace jako sędzia. Doskonale pamiętam emocje towarzyszące uczestnikom i wiem, ile czasu, pracy oraz zaangażowania kryje się za każdą konkursową stylizacją.
Nie czekaj na idealny moment
Jeśli zastanawiasz się nad swoim pierwszym startem, nie czekaj na moment, w którym poczujesz się „wystarczająco dobra”. Taki moment często nie nadchodzi, szczególnie u osób ambitnych i perfekcjonistycznych. Przygotuj się najlepiej, jak potrafisz, poznaj regulamin
i potraktuj mistrzostwa jako inwestycję w swój rozwój. Bo nawet jeśli nie wyjdziesz z pucharem, możesz wrócić z czymś równie wartościowym – większą świadomością swoich umiejętności i jasnym kierunkiem dalszej pracy.






