Koszyk
Inwersja koloru podczas usuwania PMU

Inwersja koloru podczas usuwania PMU

| Autor: Justyna Grondke-Trąbska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego laser może zmienić czerwień w grafit i jak ograniczyć ryzyko inwersji koloru?
  • dlaczego inwersja koloru nie musi oznaczać błędu operatora i co warto wiedzieć, zanim podejmie się dalsze działania?
  • czy zjawisko inwersji dotyczy też pigmentów organicznych?

Laserowe usuwanie makijażu permanentnego nie zawsze prowadzi do rozjaśnienia pigmentu. Zdarza się, że czerwone lub koralowe usta po naświetleniu przybierają ciemnoszary, grafitowy, a nawet niemal czarny odcień. Skąd bierze się ten efekt, jakie składniki pigmentów mogą za niego odpowiadać i jak postępować, gdy dochodzi do inwersji koloru?

Usta przed zabiegiem

Paradoksalne ściemnienie pigmentu po naświetleniu laserem, szczególnie w przypadku makijażu permanentnego ust, to jeden z najczęstszych koszmarów wielu linergistek. Ułamek sekundy pracy głowicą o długości fali 532 nm wystarczy, by zamiast rozjaśnienia koralowego odcienia pojawiła się czerń lub ciemna szarość. Taka sytuacja może sparaliżować operatora, jest to jednak zjawisko związane z chemią i fizyką. Zrozumienie zachodzących procesów pozwala zachować spokój nawet w tak trudnych sytuacjach.

Za zjawisko nazywane inwersją koloru odpowiadają konkretne składniki pigmentów, przede wszystkim czerwony tlenek żelaza i dwutlenek tytanu. Bez bieli tytanowej wiele pigmentów do ust nie miałoby racji bytu ze względu na wysoką koncentrację pigmentów organicznych, które nadają mieszance soczysty odcień, ale nie zapewniają wystarczającej siły krycia. Dwutlenek tytanu znajduje się również w pigmentach pastelowych i kamuflażowych. Tlenki żelaza pozwalają natomiast uzyskać bardziej zgaszone, ceglastoczerwone odcienie w pigmentacji ust. Charakteryzują się niskim potencjałem alergizującym, są również powszechnie stosowane w mieszankach do makijażu permanentnego brwi. Ich dobra usuwalność laserowa daje im ogromną przewagę nad komponentami organicznymi.

Pod wpływem skoncentrowanej wiązki światła laserowego, zarówno w technologii nanosekundowej, jak i pikosekundowej, może dochodzić do gwałtownych przemian fotochemicznych. Dwutlenek tytanu (TiO₂) może ulegać redukcji do tlenków o niższym stopniu utlenienia, np. Ti₂O₃, które mają ciemnoszarą lub grafitową barwę. Z kolei czerwony tlenek żelaza (Fe₂O₃) może przekształcać się w ciemniejszy tlenek, np. magnetyt (Fe₃O₄).
W efekcie usta w ułamku sekundy mogą przybrać ciemny, sinawy odcień, przypominający wyglądem tatuaż.

Bezpośrednio po długości fali 532nm
(inwersja koloru tlenków żelaza)

Czy takie zjawisko podczas usuwania laserowego z wykorzystaniem długości fali 532 nm oznacza błąd w sztuce? Nie. Należy jednak wiedzieć, jak postępować dalej w takiej sytuacji.

Jak zminimalizować ryzyko inwersji?

To, co może być bardzo zaskakujące, to fakt, że tlenek tytanu nie zawsze ciemnieje pod wpływem lasera. Osobiście usuwam wiele pigmentacji ust i w 90% przypadków nie dochodzi do inwersji koloru związanej z obecnością dwutlenku tytanu. Dlaczego tak się dzieje?

Zależy to przede wszystkim od dwóch kluczowych czynników:

  1. Jakości lasera i czasu trwania impulsu. Im krótszy impuls, tym mniejsze prawdopodobieństwo przegrzania pigmentu i wywołania zmian chemicznych.
  2. Charakterystyki różnych odmian krystalicznych dwutlenku tytanu:
    • Rutyl – ma zwartą strukturę krystaliczną i cieplejszy odcień, a także słabiej reaguje na wiązkę laserową.
    • Anataz – ma mniej zwartą strukturę krystaliczną i chłodniejszy odcień, jest też bardziej podatny na ściemnienie pod wpływem lasera.

Kiedy nie mamy pewności, z jakim „wrogiem walczymy”, przede wszystkim polecam wyjaśnić klientce cały proces i możliwe scenariusze. Usta mogą ściemnieć, ale nie musi do tego dojść. Klientka powinna jednak wiedzieć, że w przypadku wyboru laserowej metody usuwania inwersja koloru może być etapem przejściowym.

Aby rozwiać wątpliwości zarówno operatora, jak i klientki, podczas pierwszej sesji należy wykonać test plamki. Jeden lub dwa strzały przy użyciu dużej średnicy plamki, w wewnętrznym kąciku ust, pozwolą ocenić reakcję pigmentu. Doświadczony operator będzie mógł na tej podstawie zdecydować czy kontynuować procedurę, czy w danym przypadku wybrać alternatywną metodę.

W przypadku inwersji koloru zarówno czerwonych tlenków żelaza, jak i tlenku tytanu kolejne zabiegi wykonujemy z wykorzystaniem długości fali 1064 nm. Jeśli laser generuje odpowiednią ilość równomiernie rozłożonej energii w plamce w krótkim czasie trwania impulsu, możemy skutecznie kontynuować rozbijanie pigmentu. Jego cząsteczki są następnie stopniowo usuwane z tkanek i transportowane przez organizm, m.in. do węzłów chłonnych oraz wątroby. Należy pamiętać, że pigment nie zostaje całkowicie wydalony z organizmu w trakcie usuwania, nawet jeśli przestaje być widoczny gołym okiem.

Alternatywa dla lasera

Alternatywą jest zastosowanie removera chemicznego lub metody wykorzystującej naturalne procesy regeneracji tkanki, które mają na celu przemieszczenie cząsteczek pigmentu na powierzchnię skóry. Jeśli klientka nie akceptuje możliwości przejściowej inwersji koloru, nie należy narzucać jej tej metody na siłę. Nie ma jednej idealnej metody ani uniwersalnego schematu postępowania, który sprawdzi się w każdym przypadku. Procedurę należy dobierać indywidualnie, uwzględniając oczekiwania klientki oraz takie czynniki jak:

  • wiek,
  • fototyp skóry,
  • rodzaj pigmentu i liczba jego warstw,
  • kondycja tkanki,
  • styl życia i występowanie chorób autoimmunologicznych,
  • zdolności regeneracyjne organizmu.

Ważne różnice

Należy podkreślić, że pigmenty organiczne nie ulegają zjawisku inwersji. Przy prawidłowo przeprowadzonej procedurze laserowej, bez nadmiernego obciążania tkanki, można skutecznie rozbijać tego typu koloranty. Zachowują się one inaczej niż pigmenty nieorganiczne. W ich przypadku zamiast typowej inwersji obserwujemy stopniową utratę intensywności koloru. Im dłuższe odstępy między zabiegami, tym lepsze efekty. Za optymalny uznaje się okres 8–12 tygodni, który pozwala organizmowi na stopniowy transport pigmentu w tkance.

Bezpośrednio po długości fali 1064nm
(dalsze rozbicie utlwnionego koloru)

Im większa wiedza operatora w zakresie chemii pigmentów i removerów, fizyki światła oraz procesów regeneracyjnych tkanki, tym bardziej świadome i lepiej dobrane procedury może on zaoferować swoim klientom. Taka wiedza buduje zarówno zaufanie klienta, jak i poczucie pewności operatora.

Życzę Państwu wyłącznie bezpiecznych i satysfakcjonujących procedur!

Justyna Grondke-Trąbska

Właścicielka akademii Aesthetic JGT. Główny polski szkoleniowiec Pigment off Remover, trener systemu biochemicznego Reverse. Wykładowczyni, prelegentka, organizatorka konferencji Echa Przemilczeń oraz założycielka pierwszej w Polsce akademii on-line dotyczącej usuwania nieudanych pigmentacji: Aesthetic J.G.T. – Removal Academy. Autorka artykułów branżowych. Współtwórczyni projektu Gangsta Lasers. Trenerka linergistka. Absolwentka akademii dr. Mikryukova.