Każda znawczyni piękna, która wybrała pracę w branży kosmetyki profesjonalnej, to inna historia, jednak każda z nich ma wspólny mianownik – zamiłowanie do pięknej i zdrowej skóry. W niniejszej serii opowiemy niepowtarzalne historie naszych Czytelniczek.
Rozmawiamy z Anną Lammel-Przybytek z BIO-BODY z Radzionkowa.
www.bio-body.pl
Dlaczego postanowiłaś otworzyć własny gabinet?
Zależało mi na stworzeniu miejsca, w którym klient nie jest „kolejnym numerem w grafiku”, lecz otrzymuje pełną uwagę, indywidualne podejście i komfortowy czas tylko dla siebie. BIO-BODY powstało z myślą o jakości, bezpieczeństwie i realnych efektach przy użyciu najnowszej technologii – bez pośpiechu i kompromisów, które często narzucają duże, korporacyjne salony.
Co zrobiłabyś inaczej?
Od początku postawiłabym jeszcze mocniej na strategię i świadome budowanie marki premium. Luksus nie rodzi się z przypadku – to efekt spójnych decyzji, dopracowanych detali i jasnej wizji. Dziś wiem, że inwestycja w wizerunek, nowoczesne rozwiązania i komunikację na najwyższym poziomie jest równie ważna jak sama jakość usług. To właśnie te elementy tworzą doświadczenie, do którego klienci chcą wracać.
Jakie zabiegi cieszą się największym zainteresowaniem?
Obserwuję, że wśród moich klientów szczególnym zainteresowaniem cieszą się zabiegi kompleksowe, łączące pielęgnację skóry z elementami relaksu i regeneracji. Dużą popularnością cieszą się terapie, które poprawiają kondycję i wygląd skóry twarzy oraz ciała. Modelują sylwetkę i wspierają redukcję miejscowych niedoskonałości.
Co wyróżnia Twój salon na tle konkurencji?
BIO-BODY to miejsce stworzone z myślą o świadomej pielęgnacji, w której luksus spotyka się z nowoczesną technologią, a piękno traktowane jest jako harmonia ciała, skóry i dobrego samopoczucia. Wyróżniamy się holistycznym podejściem do pielęgnacji, opartym na pracy z najwyższej jakości profesjonalnymi kosmetykami marki BABOR oraz zaawansowanymi, certyfikowanymi urządzeniami kosmetologicznymi. Na wyjątkowość salonu składa się także zespół doświadczonych specjalistów, dla których profesjonalizm, uważność i komfort klienta stanowią absolutny priorytet.
Jakie trendy pojawią się w 2026 roku?
W nadchodzącym sezonie zauważam wyraźny zwrot w stronę świadomego, holistycznego podejścia do beauty i wellness. Personalizacja zabiegów stanie się absolutnym standardem luksusu, dzięki zaawansowanej diagnostyce skóry i nowoczesnym technologiom. Rosnące zainteresowanie nieinwazyjnymi technologiami hi-tech, wellness sensorycznym oraz zrównoważonym luksusem będzie definiować rynek.
Najciekawsza sytuacja w pracy?
Najbardziej wzruszające są momenty, gdy klientki po serii zabiegów na trądzik czy przebarwienia przychodzą ze zdjęciami ze swoich ślubów, mówiąc, że to dzięki naszej wspólnej pracy poczuły się pięknie. Zabawną stroną są sytuacje, gdy klienci tak bardzo relaksują się podczas masażu twarzy, że ucinają sobie głośną drzemkę, co zawsze traktujemy jako największy komplement dla naszej pracy.


