Z tego artykułu dowiesz się:• jakie czynniki – od słońca, przez leki i zioła, po zaburzenia hormonalne – sprzyjają powstawaniu przebarwień,• dlaczego niektóre zabiegi kosmetyczne mogą nasilać zmiany pigmentacyjne,• jak chronić skórę przed przebarwieniami i minimalizować ryzyko ich pogłębiania.Przebarwienia to główny problem, z jakim zgłaszają się klientki do gabinetów kosmetycznych. Sytuacja nasila się szczególnie po okresie letnim.Główną przyczyną powstawania przebarwień jest nadmierna ekspozycja na światło słoneczne i brak lub nieodpowiednie stosowanie preparatów z filtrami UV. Sytuacja jest tym trudniejsza, że proces melanogenezy, czyli powstawania barwnika, jest aktywowany i przyspieszany przez liczne czynniki, występujące w połączeniu z ekspozycją na promienie UV. Są to przede wszystkim leki, w tym środki hormonalne i niektóre antybiotyki, a także stosowane doustnie i zewnętrznie środki pochodzenia naturalnego, tj. wyciągi roślinne, zioła, substancje zapachowe:Źródło: istockphoto-scisettialfio
- Leki: antybiotyki (przede wszystkim tetracykliny), leki hormonalne, tabletki antykoncepcyjne, leki nasercowe, niektóre przeciwcukrzycowe, środki moczopędne, niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), niektóre środki przeciwgrzybicze, uspokajające i przeciwdepresyjne, a także przeciwwymiotne (np. fenotiazyny), pochodne kwasu benzoesowego, pochodne retinoidów – zarówno te zawarte w lekach doustnych, jak i w maściach – środki przeciwbakteryjne w mydłach, dezodorantach;
- Ziele dziurawca;
- Psoraleny ‒ substancje występujące w niektórych roślinach;
- Niektóre słodziki;
- Barwniki chemiczne ‒ chinony, eozyna, błękit metylenowy, róż bengalski;
- Niektóre substancje zapachowe (piżmo, olejki: bergamotowy, cedrowy, lawendowy, sandałowy i waniliowy);
- Fluorescencyjne rozjaśniacze do celulozy, nylonu i włókien wełnianych.
Przebarwienia często towarzyszą zaburzeniom hormonalnym. Szczególnie narażone są kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną lub hormonalną terapię zastępczą. Inne częste zaburzenia endokrynologiczne, które mogą powodować przebarwienia, to:
- zespół Cushinga ‒ nadmiar kortyzolu (hormonu kory nadnerczy) może prowadzić do przebarwień skóry, zwłaszcza w miejscach narażonych na tarcie i w fałdach skórnych;
- nadczynność tarczycy ‒ może powodować zmiany pigmentacji skóry, choć rzadziej;
- niedoczynność tarczycy ‒ skutkuje suchą, bladą skórą z rozległymi przebarwieniami;
- ciąża i zaburzenia hormonalne związane z estrogenem i progesteronem ‒ przebarwienia takie jak melasma (ostuda), zwane również maską ciążową, są bardzo częste z powodu zwiększonego poziomu estrogenów i progesteronu, które stymulują produkcję melaniny;
- zaburzenia funkcji przysadki mózgowej ‒ nadmiar hormonu adrenokortykotropowego (ACTH) może stymulować melanocyty, co skutkuje przebarwieniami;
- zespół policystycznych jajników (PCOS) ‒ zaburzenia równowagi hormonalnej, w tym podwyższony poziom androgenów, mogą prowadzić do przebarwień, na przykład do acanthosis nigricans (ciemne, zgrubiałe plamy skóry w miejscach zgięć).
Zagrożenie w salonieNiestety, również zabiegi wykonywane w gabinetach kosmetycznych mogą wywołać zmiany barwnikowe. Są to przede wszystkim zabiegi eksfoliacji, zabiegi oparte na dekarbonizacji tkanek, jak również procedury oparte na mikronakłuwaniu.Zdecydowanie najbardziej ostrożnie należy postępować ze skórami, które już mają zmiany pigmentacyjne. Wyjątkowo ostrożnie należy wtedy przeprowadzać zabiegi z retinolem i witaminą C. Są to składniki w praktyce najczęściej wykorzystywane w terapii wybielającej, jednak ich mechanizm działania może u osób bardzo podatnych pogorszyć problem. Obie substancje wywołują początkowo reakcję zapalną, immunologiczną skóry, w następstwie tego przebudowują naskórek, w tym również regulują aktywność melanocytów. Decydując się na zabiegi z wykorzystaniem zwłaszcza retinolu, upewnijmy się, że klientki chronią się właściwie przed światłem słonecznym, nie stosują ziołowych suplementów diety, nie planują w czasie naszych zabiegów włączenia lub modyfikacji leczenia hormonalnego. We właściwej ochronie przeciwsłonecznej musimy wziąć pod uwagę ograniczenie ekspozycji na światło słoneczne w godzinach południowych, stosowanie zewnętrznych preparatów chroniących przed UVB, UVA, a także światłem niebieskim i widmem światła widzialnego, zawierających filtry fizyczne bądź mieszaninę filtrów chemicznych i fizycznych, oraz noszenie odzieży osłaniającej ciało.Zabiegi inwazyjne, które mogą pobudzić melanogenezę, to według najnowszych badań zabiegi z wykorzystaniem materiałów autologicznych, zwłaszcza osocza bogatopłytkowego. W miejscach podania przyspiesza ono proces melanogenezy i mogą pojawić się nowe przebarwienia lub pogłębić te istniejące.





