Koszyk
Młoda Latynoska w fartuchu medycznym wskazuje na umowę medyczną, wyjaśniając klientowi studia wellness przeciwwskazania dotyczące zabiegu.
Źródło: Istock_Pressmaster

Nowe kontrole sanepidu w salonach kosmetycznych w 2026

| Autor: Magdalena Tercjak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak w 2026 roku sanepid kwalifikuje salony beauty do kategorii ryzyka i co to oznacza w praktyce,
  • od czego zależy częstotliwość kontroli i jakie usługi uznawane są za wyższego ryzyka,
  • dlaczego wysoka kategoria ryzyka nie oznacza nieprawidłowości w salonie i jak spokojnie przygotować się do kontroli.

Branża podzielona według kategorii ryzyka

Rok 2026 przyniósł istotne zmiany w sposobie przeprowadzenia kontroli sanepidu w salonach kosmetycznych. Branża beauty została podzielona i przypisana do kategorii ryzyka: niskiego, średniego oraz wysokiego. Dzięki temu inspektorzy mogą lepiej dopasować częstotliwość, jak i zakres kontroli do realnych zagrożeń, jakie mogą występować w danym salonie.

Zgodnie z nowymi przepisami, w każdym zawiadomieniu o planowanej kontroli, przedsiębiorca otrzyma informację, do której grupy ryzyka został zakwalifikowany jego salon. To ważna zmiana z punktu widzenia właścicieli, ponieważ od tej kwalifikacji zależy m.in. to, jak często sanepid może pojawić się w danym salonie.

Podstawą prawną jest art. 55a ust. 1 Prawa przedsiębiorców: Organ kontroli może przeprowadzić kontrolę planową przedsiębiorcy, który został przypisany do jednej z kategorii ryzyka, o których mowa w art. 47 ust. 1, w przypadku:

1) niskiego ryzyka – nie częściej niż raz w ciągu 5 lat;

2) średniego ryzyka – nie częściej niż raz w ciągu 3 lat;

3) wysokiego ryzyka – tak często, jak to jest konieczne dla zapewnienia skutecznego stosowania odpowiednich przepisów, z uwzględnieniem wysokiego ryzyka wystąpienia nieprawidłowości oraz środków niezbędnych do jego ograniczania.

Subskrypcja Beauty Forum

Jak sanepid kwalifikuje salon do danej grupy ryzyka?

Odeszliśmy od schematu “jednakowo dla wszystkich”, a przypisanie salonu do określonej kategorii ryzyka nie jest decyzją przypadkową. Sanepid bierze pod uwagę kilka kluczowych kryteriów:

– rodzaj wykonywanych usług i potencjalne zagrożenia

Kluczowym czynnikiem jest to, czy w salonie dochodzi – lub może dojść – do przerwania ciągłości tkanek. Zabiegi iniekcyjne, tatuaże, piercing, a także stylizacja paznokci czy podologia, są to usługi, które wiążą się z wyższym ryzykiem zakażeń i salony, w których wykonywane są te zabiegi, trafią do grupy wysokiego ryzyka. Salony masażu, gabinety kosmetyczne, makijażu okolicznościowego, salony fryzjerksie, head spa, gdzie nie dochodzi do naruszenia naskórka, co do zasady, kwalifikowane są do grupy niskiego ryzyka.

– historia kontroli i uchybienia z przeszłości

Kolejnym kryterium jest dotychczasowa historia działalności salonu. Nawet jeśli zakres usług wskazuje na niskie ryzyko, ale przeszłości stwierdzono uchybienia, nakładano mandaty czy nie stosowano się do zaleceń sanepidu, salon może zostać zakwalifikowany do wyższej kategorii. Decyzję o przypisaniu do konkretnej grupy podejmuje właściwy terenowo Państwowy Inspektorat Sanitarny.

– aktualna sytuacja sanitarno- epidemiologiczna

Na kwalifikację oraz częstotliwość kontroli może wpłynąć również bieżąca sytuacja epidemiologiczna. Wzrost zachorowań, wystąpienie podejrzenia zagrożenia życia lub zdrowia, uzasadnione podejrzenie wykroczenia lub przestępstwa, a także skargi czy interwencje mogą skutkować częstszą kontrolą – niezależnie od wcześniejszej kategorii ryzyka.

Wysoka kategoria na zawiadomieniu – co to naprawdę oznacza?

Jeśli otrzymasz zawiadomeinie o kontroli i w treści przeczytasz: “Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny zawiadamia, że w terminie 7 dni, lecz nie później niż po upływie 30 dni od dnia doręczenia niniejszego zawiadomienia zostanie przeprowadzona kontrola w zaliczonym do wysokiej kategorii ryzyka działalności przedsiębiorcy…” to bez paniki!

Wysokie ryzyko w większości przypadków wynika z charakteru usług, a nie z nieprawidłowości w salonie. Sama kontrola przebiega standardowo, sprawdzane są m.in. Miejsca wykonywania usług, dokumentacja, procesy dekontaminacji, zasady higienicznej i bezpiecznej pracy.

Z perspektywy osoby, która od lat pracuje z branżą beauty i towarzyszy przedsiębiorcom w przygotowaniu do kontroli, mogę powiedzieć, że dobrze przygotowany salon, nie ma się czego obawiać.

Jak podejść do tej zmiany w praktyce?

Nowy system kontroli to krok w stronę większej przejrzystości i lepszego dopasowania nadzoru do branży beauty, a dla właścicieli salonów nic się nie zmienia w podstawach.

Dobra organizacja pracy, konsekwentne przestrzeganie procedur, znajomość aktualnych wytycznych i przepisów oraz dbałość o higienę, to nadal najlepsze przygotowanie do kontroli – niezależnie od kategorii ryzyka.

Spokojne, świadome podejście sprawia, że kontrola staje się rutynowym elementem prowadzenia biznesu, a nie źródłem niepotrzebnego stresu.

Magdalena Tercjak

Od 2008 roku związana z branżą beauty, przez 11 lat prowadziła salony w Warszawie. Przeszła kilkanaście kontroli własnych oraz przygotowała setki salonów w Polsce do wizyty inspektorów, doskonale zna problemy branży. Technik Sterylizacji Medycznej, projektantka wnętrz, prelegentka. Przeszkoliła ponad tysiąc miejsc beauty z zakresu procedur, wytycznych, sterylizacji. Tworzy projekty edukacyjne wspierające salony kosmetyczne.