Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego kolejność wykonania makijażu permanentnego ust i modelowania kwasem hialuronowym ma kluczowe znaczenie dla trwałości oraz naturalności efektu,
- w jakich sytuacjach warto zastosować model łączony (PMU → medycyna estetyczna), a kiedy zasadna jest zmiana tej sekwencji,
- jakie są wskazania, przeciwwskazania i zasady bezpieczeństwa przy łączeniu zabiegów pigmentacji i wolumetrii ust.
Makijaż permanentny ust a wypełniacze – Dlaczego kolejność ma znaczenie?
Oba zabiegi mają zupełnie różną dynamikę w czasie. Modelowanie kwasem hialuronowym jest procedurą, której efekt jest zmienny i czasowy – u większości osób widoczna korekta utrzymuje się najczęściej kilka–kilkanaście miesięcy, zależnie od preparatu, metabolizmu oraz nawyków (m.in. aktywność fizyczna, mimika, predyspozycja do obrzęków). Makijaż permanentny ust działa natomiast w innym horyzoncie czasowym: jest to korekta optyczna, która pozostaje z pacjentką na lata, zmieniając się stopniowo i często w sposób trudny do „odwrócenia” w krótkim czasie. Z tego powodu kolejność procedur ma praktyczne konsekwencje.
– Jeśli najpierw wykonamy modelowanie, a dopiero potem PMU, istnieje ryzyko, że pigmentacja zostanie dopasowana do ust w fazie „pełniejszej”, czyli w okresie, gdy wypełniacz daje największy efekt projekcji i rotacji. Gdy z czasem objętość ust zmniejszy się wraz z resorpcją preparatu, pacjentka może odnieść wrażenie, że pigmentacja została wykonana nieprawidłowo: kontur staje się zbyt szeroki, a proporcje optyczne mogą wyglądać nienaturalnie w odniesieniu do ust po ustąpieniu wypełniacza. Dlatego w podejściu interdyscyplinarnym rekomenduje się, aby w pierwszej kolejności ustabilizować aspekt optyczny (kolor i kontur), a dopiero w razie potrzeby uzupełnić element strukturalny – mówi dr Edyta Pasternak Bańka.
Warto podkreślić, że stabilizacja komponenty mięśniowej ma znaczenie nie tylko dla efektu medycznego modelowania ust, lecz także dla przewidywalności korekty optycznej. W przypadkach asymetrii dynamicznej dopiero po wyrównaniu napięć i dominacji jednostronnej możliwa jest rzetelna ocena przebiegu granicy czerwieni wargowej oraz konturu ust w ruchu. Z perspektywy współpracy interdyscyplinarnej oznacza to, że wdrożenie toksyny botulinowej w odpowiednim momencie może stanowić element przygotowania do pigmentacji.
PMU wykonane na ustach o niestabilnej, „pracującej” asymetrycznie mimice wiąże się z większym ryzykiem optycznego przerysowania lub nierównomiernego efektu po wygojeniu. Włączenie terapii mięśniowej pozwala zatem uzyskać bardziej harmonijny i naturalny rezultat, niezależnie od tego, czy docelowym etapem jest modelowanie preparatem, czy pigmentacja ust. Korektę toksyną najlepiej wykonać w pierwszym etapie, a już na pewno przed podaniem kwasu hialuronowego.
Odwrócenie tej sekwencji (najpierw wypełnienie, potem pigmentacja) może prowadzić do zaburzeń proporcji koloru względem objętości. Co to oznacza w praktyce? Ponieważ efekt pigmentacji jest z reguły dłuższy w czasie niż wolumetria, to przy zmianie kolejności zabiegu, gdy lekarz wyrówna kwasem hialuronowym lekką asymetrię, a następnie linergista wykona zabieg na podstawie wyznaczonego kształtu, może się okazać, że gdy za kilka miesięcy usta wrócą do naturalnej formy, to kształt nadany kolorem może być nieadekwatny do symetrycznej formy.
Kiedy kolejność może być odwrotna?
Choć powyższa sekwencja jest standardem, istnieją sytuacje, w których zasadne jest rozpoczęcie od zabiegu medycyny estetycznej. Dotyczy to m.in. przypadków:
- znacznej utraty objętości i zapadnięcia czerwieni wargowej,
- głębokich asymetrii anatomicznych,
- bardzo słabej jakości i przesuszenia tkanek,
- wcześniejszych, nieudanych zabiegów wypełniania ust,
- konieczności rozpuszczenia lub korekty starego preparatu.
W takich sytuacjach delikatna wolumetria lub poprawa jakości tkanek przywraca właściwą strukturę, umożliwia precyzyjne zaprojektowanie konturu, zwiększa przewidywalność efektu pigmentacji.
Decyzja o odwróceniu kolejności powinna być zawsze indywidualna i poprzedzona konsultacją między specjalistami.
Wyimek
Decyzja o odwróceniu kolejności powinna być zawsze indywidualna i poprzedzona konsultacją między specjalistami.
Wskazania do modelu łączonego (PMU → ME):
- zanik koloru czerwieni wargowej,
- rozmycie konturu ust,
- optyczne „spłaszczenie” ust,
- asymetrie optyczne,
- potrzeba odmłodzenia ust bez nadmiernej wolumetrii,
- pacjentki obawiające się efektu przerysowania.
Przeciwwskazania (wspólne i specyficzne), czyli bezpieczeństwo ponad wszystko. Zarówno zabiegi z użyciem kwasu hialuronowego, jak i makijaż permanentny ust wymagają rzetelnej kwalifikacji.
Przeciwwskazania bezwzględne:
- ciąża i okres karmienia piersią,
- aktywne choroby nowotworowe,
- nieuregulowana cukrzyca,
- choroby autoimmunologiczne w fazie aktywnej,
- aktywna opryszczka wargowa lub tendencja do jej częstych nawrotów (bez profilaktyki),
- aktywne infekcje bakteryjne, wirusowe lub grzybicze w obrębie ust,
- stany zapalne skóry oraz uszkodzenia naskórka,
- skłonność do bliznowców,
- alergia na pigmenty lub środki znieczulające,
- epilepsja niekontrolowana farmakologicznie.
Przeciwwskazania względne:
- antybiotykoterapia lub sterydoterapia,
- osłabiona odporność organizmu,
- świeżo wykonane zabiegi iniekcyjne w obrębie ust,
- okres menstruacji (ze względu na obniżony próg bólu i gorsze gojenie),
- świeża opalenizna lub podrażnienia skóry.
Nowy standard w branży beauty
Współpraca linergisty i lekarza medycyny estetycznej, oparta na planie, czasie i wzajemnym zrozumieniu kompetencji, staje się nowym standardem w branży beauty. To podejście, które nie tylko odpowiada na potrzeby nowoczesnych klientek, lecz także buduje prestiż obu specjalizacji.
Piękne usta to dziś nie efekt jednego zabiegu, lecz proces estetyczny, w którym kolor, kształt i objętość tworzą spójną całość, dokładnie taką, jakiej oczekuje świadomy, wymagający klient. Jasne rozdzielenie kompetencji między linergistką a lekarzem medycyny estetycznej oraz właściwa kolejność zabiegów pozwalają uzyskać efekt naturalny, bezpieczny i przewidywalny w czasie. Dla kosmetologów jest to cenna lekcja myślenia procesowego ‒ kluczowego w nowoczesnej branży beauty, gdzie estetyka nie polega na „więcej”, lecz na „lepiej zaplanowane”.







