Koszyk
Wielobarwny manicure i pedicure na paznokciach o kwadratowym kształcie z różnymi motywami kwiatowymi.
Źródło: istockphoto-marigo20

O ewolucji manicure’u

| Autor: Magdalena Majkrzak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • kiedy zrekonstruowano po raz pierwszy paznokieć,
  • o początkach french manicure’u,
  • jak przebiegał rozwój w stylizacji paznokci.

Wyobraź sobie sytuację, którą na pewno dobrze znasz… Do Twojego salonu wchodzi nowa klientka, kładzie na biurko obie dłonie i z nadzieją w głosie zadaje Ci pytanie: „Czy da się coś z tym zrobić?”. Płytka krótka, brak wolnego brzegu, skórki w opłakanym stanie… Jeszcze kilkadziesiąt lat temu odpowiedź byłaby oczywista: „Niestety, nic nie da się z tym zrobić”. Dziś zadajesz kilka pytań odnośnie do oczekiwań, konfrontujesz odpowiedzi z możliwościami pracy na tego typu płytce i po prostu stylizujesz takie paznokcie, nie zastanawiając się nawet, że korzystasz z rozwiązań mających dziesiątki lat.

„Potrzeba matką wynalazku” – rok 1954: natura przestaje być ograniczeniem

Manicure w kontekście barwienia paznokci henną czy naturalnymi barwnikami lub płatkami złota był znany już w starożytności (Chiny, Egipt) i używany jako podkreślenie statusu społecznego i przynależności do elit.

Manicure w kontekście barwienia paznokci henną czy naturalnymi barwnikami lub płatkami złota był znany już w starożytności.

Punkt zwrotny i moment uznany za przełomowy nastąpił dopiero w XX w., w roku 1954 amerykański dentysta Frederick Slack podczas pracy złamał paznokieć. W jego głowie pojawiła się myśl, którą bez zastanowienia zrealizował: zamiast skrócić złamany paznokieć, zrekonstruował go przy użyciu materiału, którym pracował na co dzień ‒ akrylu dentystycznego. Jako formy użył folii aluminiowej. Fred nie miał na celu stworzenia innowacji, ale efekt tego przypadku okazał się przełomem oraz fundamentem powstania nowej branży. Po raz pierwszy paznokieć można było zaprojektować i stworzyć „od zera”, a jego ostatecznego kształtu ani długości nie definiowała już naturalna płytka. Slack opatentował tę metodę razem ze swoim bratem w roku 1957, tworząc markę „Patti Nails”.

Pierwsze przedłużenia – szablony i tipsy

Po wydarzeniach w gabinecie dentystycznym Slacka rozwój branży stylizacji paznokci zaczął przyspieszać. Folię aluminiową zastąpiono papierowymi szablonami, które zakładano pod wolny brzeg i na nich budowano paznokcie z dentystycznej żywicy akrylowej. Szablony oczywiście nie wyglądały tak jak te dzisiejsze, jednak na tamtą chwilę było to rozwiązanie dość precyzyjne. Z czasem opracowano również pierwsze, eksperymentalne „protezy” do przedłużania paznokci, czyli plastikowe tipsy, co znacznie ułatwiało uzyskanie porządanego kształtu oraz długości.

Z czasem opracowano również pierwsze, eksperymentalne „protezy” do przedłużania paznokci, czyli plastikowe tipsy.

Lata 60. i 70. to już prawdziwa pogoń za rozwojem, wtedy jeszcze nowej na rynku, branży. Marki z produktami do stylizacji paznokci zaczęły się mnożyć, a każda z nich prowadziła swoje badania i eksperymentowała z nowymi technikami. Szkodliwy dla paznokci metakrylan metylu (MMA) zastąpiono metakrylanem etylu (EMA), dzięki czemu stylizacja stała się nie tylko ozdobą, lecz także bezpieczną usługą poprawiającą komfort życia kobiet, choć wtedy jeszcze, mimo wszystko, nie na tak szeroką skalę jak dziś.

French manicure, który nie do końca jest francuski…

French manicure to od wielu dziesięcioleci jedna z najbardziej popularnych stylizacji paznokci, jednak mało kto obecnie zdaje sobie sprawę, że jego nazwa to jedynie chwyt marketingowy wymyślony w latach 70. przez Amerykanina.

Jeff Pink, założyciel jednej z ówcześnie wiodących marek z produktami do stylizacji paznokci, pracował z hollywoodzkimi gwiazdami oraz modelkami. Dostrzegając dyskomfort ciągłej potrzeby zmian stylizacji paznokci pasującej do kreacji (na pokazach mody czy w trakcie kręcenia filmu taka potrzeba zachodziła nawet kilkukrotnie w ciągu dnia u jednej osoby), spopularyzował genialne rozwiązanie tego problemu: podkreślenie piękna naturalnej płytki różowym bądź różowobeżowym kolorem oraz uwidocznienie jego końcówki kolorem białym, nadając tym samym paznokciom neutralność w stosunku do kreacji oraz pożądany efekt eleganckich i zadbanych dłoni. Dlaczego zatem ten typ manicure’u nazywamy francuskim? Otóż powód jest banalny, Jeff nadał mu ten marketingowy przydomek na pokazach mody w Paryżu. Miał on symbolizować związaną z tym wydarzeniem elegancję i prestiż. French manicure zdobył ekspresową popularność również wśród wszystkich miłośniczek stylizacji paznokci dzięki swojej neutralności. Moment ten był na tyle przełomowy, że usługa manicure’u przestawała już być luksusem wyłącznie dla nielicznych.

Przełom lat 70. i 80. – skok rozwojowy w dziedzinie stylizacji paznokci

Pod koniec lat 70. oraz na początku lat 80. branża stylizacji paznokci przeżywała prawdziwy renesans. To właśnie w tym czasie zaczęto rozwijać systemy światłoutwardzalne. Za jednego z pionierów tej technologii uznaje się Amerykanina Jamesa T. Giuliano, który pracował nad wykorzystaniem żywic utwardzanych światłem w stylizacji paznokci, przenosząc rozwiązania znane z innych dziedzin do branży paznokciowej. Równolegle do rozwoju technologii rozwijał się rynek usług manicure’u i edukacji w tym zakresie.

Równolegle do rozwoju technologii rozwijał się rynek usług manicure’u i edukacji w tym zakresie.

W tym kontekście często przywoływany jest Tony Cuccio, który przyczynił się do popularyzacji profesjonalnego podejścia do stylizacji paznokci. Jednocześnie pojawia się też metoda fiberglass, polegająca na aplikowaniu na płytkę paznokcia warstwy włókna szklanego lub jedwabiu i utwardzania go ówczesnym żelem UV. Była to subtelniejsza odpowiedź dla topornie w tym czasie wyglądających stylizacji akrylowych. Pomysł na tę metodę został zaczerpnięty (podobnie jak akryl czy użycie frezarek) z metod protetycznych/ dentystycznych. W Stanach Zjednoczonych pojawiły się również pierwsze konkursy i mistrzostwa stylizacji paznokci, gdzie oceniano już nie tylko wygląd paznokci, lecz także technikę i precyzję wykonania. Wtedy właśnie zaczęły kształtować się standardy pracy, które w o wiele bardziej rozwiniętej formie funkcjonują do dziś.

Współcześnie

W 2010 r. marka CND wprowadza pierwszy lakier hybrydowy. To wydarzenie otworzyło drzwi nowym możliwościom oraz napędziło jeszcze mocniej rozwój całej branży i ulepszanie istniejących systemów. Od przypadkowej rekonstrukcji w gabinecie dentystycznym Slacka stylizacja paznokci przeszła olbrzymią ewolucję – dziś leniwie wkraczając w erę sztucznej inteligencji. Czy będzie ona w stanie, choć w niewielkim stopniu zastąpić ludzki przypadek, by dać początek czemuś nowemu? O tym opowie historia.

Magdalena Majkrzak

Kreator i współzałożyciel marki Naaily, stylistka paznokci z 17-letnim stażem, instruktor stylizacji od 2010 roku, medalistka oraz juror mistrzostw stylizacji paznokci, autorka artykułów w prasie branżowej, prelegentka.