Koszyk

Terapie łączone w zabiegach dla cery naczyniowej

| Autor: Patrycja Marciniak

Spis treści:

Wygląd skóry twarzy jest jednym z elementów, na który składa się wizerunek człowieka. Jej stan często warunkuje jakość życia zarówno zawodowego jak i prywatnego. Ma również ogromny wpływ na stan psychiczny. Kanon nieskazitelnej skóry, panujący w social mediach, często powoduje wycofanie z życia społecznego, brak pewności siebie, niską samoocenę u osób, które borykają się z jej niedoskonałościami.

Cera naczyniowa jest nie tylko problemem estetycznym ale również zdrowotnym dla skóry. Brak należytej dbałości o skórę z tym problemem może nieść za sobą poważne konsekwencje dla krążenia kapilarnego i samej skóry. Problem nadmiernego rumienia dotyczy w dużej mierze kobiet pomiędzy 30, a 50 rokiem życia i jest coraz bardzo powszechny. Brak prawidłowej pielęgnacji, zarówno gabinetowej jak i domowej może prowadzić do poważnych konsekwencji, w tym, rozwoju trądziku różowatego (Rosacea).

Cera naczyniowa reaguje dość szybko na bodźcie zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne, przy czym rumień może być stały lub czasowy. Można zauważyć, że problem cery naczyniowej często powiązany jest ze skórą suchą, cienką oraz I i II fototypem wg skali Sitzpatrica, co powoduje, że problem jest jeszcze bardziej widoczny. Również dość ekspresyjnie reaguje na bodźcie sfery emocjonalnej i stan psychiczny, jest to związane z relacjami, które zachodzą w układach hormonalnym, nerwowym i immunologicznym. Bezpośredni wpływ na reakcję ze strony naczyń kapilarnych mają histamina (mediator odczynów zapalnych), serotonina (hormon pełniący funkcję neuroprzekaźnika), trombina (enzym biorący udział w procesie krzepnięcia krwi). i wazopresyna (hormon odpowiadający za utrzymanie równowagi wodno-elektrolitowej). Obok wpływu ze strony układu człowieka, za bezpośrednie przyczyny powstawania problemu naczyniowego skóry uważa się, spożywanie alkoholu, ostrych przypraw i potraw, stosowanie leków o działaniu rozrzedzającym krew, oraz kosmetyki wywołujące podrażnienia i uczulenia. Badania dowodzą, że niektóre schorzenia mogą przyczyniać się do powstawania lub pogłębiania istniejącego już problemu skóry naczyniowej, wskazuje się tu naczęściej migrenowe bóle głowy, epilepsja wegetatywna, mastocytoza układowa i skórna, guzy nadnerczy i trzustki, oraz niektóre nowotwory, jak i ich leczenie.

Podejście holistyczne

Właściwa terapia dla skóry naczyniowej, to nie tylko odpowiednie preparaty i zabiegi. Terapia nad cerą naczyniową powinna mieć podstawy w zmianie nawyków żywieniowych. W temacie cery naczyniowej niezwykle ważne jest unikanie pikantnych potraw i przypraw oraz cukrów prostych, ponieważ powodują one wzmożony proces glikacji, co w konsekwencji prowadzi do niszczenia struktur kolagenu i nasilenia stanów zapalnych. W diecie osób z problemami cery naczyniowej nie powinno zabraknąć niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, stanowią one budulec błon komórkowych oraz pełnią istotną rolę w procesach regeneracyjnych, niwelując procesy zapalne, zmniejszą zaczerwienienia i obrzęki. Nie można nie docenić pozytywnego wpływu witamin z grupy B, witamin A, C i K, które mają działanie wzmacniające ściany naczyń krwionośnych, ponadto rozjaśniają koloryt skóry. 

„Lepiej zapobiegać niż leczyć”

 „Lepiej zapobiegać niż leczyć” takie, wszystkim znane słowa wypowiedział Hipokrates ponad 2400 lat temu, ta fraza sprawdza się nie tylko w lecznictwie ale i w kosmetyce i kosmetologii. Zapobieganie pojawianiu się zmian naczyniowych lub ich rozwojowi, jeśli już są obecne, jest znacznie korzystniejsze niż sama terapia już powstałych i utrwalonych problemów z cerą naczyniową. Unikanie drażniących środków kosmetycznych, a jeśli złuszczanie to tylko pod kontrolą specjalisty, unikanie nadmiernego rozgrzewania skóry to tylko kilka aspektów, które mają korzystny wpływ na niwelowanie problemu naczyniowości skóry twarzy.

Terapia skór naczyniowych

Co zatem będzie korzystne w terapii gabinetowej dla skór naczyniowych lub z predyspozycjami do występowania tego problemu? Skomponowane odpowiednio terapie, długofalowe, przemyślane, uzupełnione o odpowiednio rozpisaną pielęgnację domową. Sprawdzą się tym przypadku zabiegi mezoterapii mikroigłowej o bardzo płytkim działaniu (maksymalnie 0,10-0.25mm głębokości w zależności od stopnia grubości skóry klienta), dzięki której naskórek się wzmocni, stanowiąc pełniejszą ochronę dla naczyń kapilarnych położonych w skórze właściwej. Zabieg warto wzbogacić o koncentraty do tego przeznaczone, na przykład z witaminą C, hesperydyną lub kwasem hialuronowym. Przy czym należy pamiętać, że w przypadku cery naczyniowej pod żadnych pozorem nie wolno pracować na większej głębokości niż wyżej podana, gdyż głębokie nakłuwanie może uruchomić procesy angiogenezy (nowotworzenie naczyń) co pogłębi problem. Zabiegi mikronakłuwania na wyżej podanej głębokości, wykonuje się w serii co dwa tygodnie, maksymalnie sześć zabiegów, po tym czasie warto zrobić przerwę i wprowadzić zabiegi bez przerywania ciągłości naskórka.

Idealnie sprawdza się troszkę już zapomniana, a przez młode pokolenia specjalistów wręcz mało znana – jonoforeza. Z uwagi na fakt, iż związki aktywne, pod wpływem działania prądu stałego galwanicznego ulegają dysocjacji, mają zdolność efektywnego wnikania przez warstwę rogową naskórka lepiej, aniżeli w zabiegach jonoforezy czy mezoterapii bezigłowej.

Jeśli klient ma przeciwskazania do terapii aparaturowych, w celu efektywnego wnikania składników aktywnych, z pomocą przychodzi również mało znany masaż dr Sobye, to masaż twarzy, szyi i dekoltu, oparty na ruchach głaskania i delikatnego oklepywania. Ten masaż można wpleść w każdy zabieg pielęgnacyjny skóry naczyniowej za wyjątkiem zabiegu mikronakłuwania.

W terapiach niwelujących problem z naczyniowością, idealnie sprawdza się rownież IPL, często bezpodstawnie nazywany laserem (lasery mają światło monochromatyczne, IPL polichromatyczne co stanowi znaczną różnicę w działaniu obu technologii). IPL zyskało niepochlebną opinię jako nieskuteczne, przez nagminnie stosowanie go w zabiegach epilacji, w których to urządzenie nie jest zbyt efektywne. Natomiast jest niedoceniane w terapiach fotoodmładzających, dla skór naczyniowych i z przebarwieniami, a szkoda. Terapie światłem IPL wykonuje się w serii co tydzień lub 10 dni, ilość zabiegów zależy od złożoności i zaawansowania problemu.

Tworząc plan terapii dla skóry naczyniowej, warto pamiętać, że nie ma jednego, złotego środka, jednego ”cudownego” zabiegu, który wykonywany w sposób ciągły, da rewelacyjne efekty. Istotne jest indywidualne podejście dla każdego przypadku, bardzo dokładne zdiagnozowanie przyczyn i przebiegu problemu, na tej podstawie jesteśmy w stanie ułożyć prawie doskonały plan terapii. Ważne jest również łączenie różnych rodzajów zabiegów, przeplatanie zabiegów manualnych z aparaturowymi, dostosowanie do stanu psychicznego i fizycznego klienta w dniu zabiegu, pamiętając, że skóra naczyniowa silnie reaguje na stan emocjonalny i psychiczny klienta.

Patrycja Marciniak

Z wykształcenia Kosmetolog i Trener, obecnie wykładowca WSIiZ w Warszawie. Pasjonuje się holistycznym podejściem do profesjonalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Uważa, że połączenie manualnych technik relaksacji z preparatami chemicznymi, przy zastosowaniu urządzeń high tech daje efekty, porównywalne z zabiegami medycyny estetycznej.