Koszyk
Wnętrze gabinetu kosmetycznego wyposażonego w nowoczesny sprzęt do zabiegów odmładzających skórę oraz fotel salonowy. Urządzenie do mikroigłowania z wykorzystaniem częstotliwości radiowej, leżanka dla pacjentów oraz urządzenie laserowe w klinice.
Źródło: istockphoto-anatoliy_gleb

Jedna inwestycja – wiele znaczeń

| Autor: Aleksandra Dworska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • o potencjale marketingowym lustra,
  • o tym, by zaufać systemowi,
  • na czym polega myślenie inwestycyjne w branży beauty.

W branży beauty postępuje zjawisko stagnacji i zniechęcenia przez… pogoń za nowościami. Mnożą się nowe technologie, urządzenia, procedury, a wraz z nimi stres, by zdążyć ze wszystkim na już. Właściciele salonów nieustannie czują presję, by inwestować więcej i drożej. Tymczasem po latach pracy z gabinetami wiem jedno: najbardziej rentownych inwestycji nie znajdziesz w sklepach. Znajdziesz je w swoim salonie – mówi nam trener biznesu, szkoleniowiec branży beauty Aleksandra Dworska.

Koncepcja, którą dzieli się nasz ekspert, polega na tym, by ‒ zamiast dokładać kolejne koszty ‒ wyciągać maksimum z tego, co już mamy w miejscu beauty. To minimalizacja wydatków, a maksymalizacja użyteczności. Jednym słowem „optymalizacja”. „Bo kluczem nie jest mnożenie wydatków. Klucze

This post is only available to members. Pozostało 83% tekstu do przeczytania

Aleksandra Dworska

Znana jako BeautyBoss, to ekspertka w zarządzaniu i rozwoju marek beauty oraz współwłaścicielka systemu dokumentacji salonów BeautyCheck.pl. Wspiera właścicielki salonów w budowaniu nowoczesnych i dobrze zarządzanych biznesów.