Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest nowa definicja mikroplastiku?
- Jaka jest różnica między mikroplastikami pierwotnymi a wtórnymi?
- Które preparaty podlegają rozporządzeniu i ile wynosi okres przejściowy?
27 września br. zostało opublikowane długo oczekiwane Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/2055 dotyczące ograniczenia mikrocząstek polimerów syntetycznych (mikroplastików), intencjonalnie dodawanych do produktów otrzymywanych w procesach przemysłowych, w tym kosmetyków. Weszło ono w życie i zaczęło obowiązywać dokładnie 17 października, czyli 20 dni po publikacji. Co nowego wniosła ta regulacja?
Propozycja komisji dotycząca uregulowania stosowania mikroplastików wynika z problemu środowiskowego, jakim jest zanieczyszczenie mórz i oceanów plastikiem (rozdrobnionymi kawałkami plastiku). Organizacje branżowe, reprezentujące producentów w Polsce i Europie, zgadzają się z komisją, że obecność mikroplastików w środowisku naturalnym to poważny problem i wymaga podjęcia przemyślanych działań. Absolutnym priorytetem branży jest bezpieczeństwo kosmetyków, zarówno dla konsumentów, jak i dla środowiska. Nowy akt prawny prawdopodobnie nie rozwiąże w pełni problemu, choć z pewnością przyczyni się do zmiany dotychczasowej sytuacji.
Nowa definicja mikroplastiku
W omawianym rozporządzeniu mikroplastik został określony jako mikrocząstki polimerów syntetycznych (ang. synthetic polymer microparticles, SPM). Definicja ta obejmować będzie zatem szereg składników kosmetycznych pełniących kluczowe funkcje, takich jak np. emulgatory, zagęstniki i polimery filmotwórcze. To powoduje, że regulacja ta jest dotkliwa dla branży kosmetycznej. W przypadku wielu surowców wciąż jeszcze brakuje odpowiednich zamienników, być może wiele kategorii produktów kosmetycznych zmieni swoje właściwości użytkowe (aplikacyjne) ze względu na konieczność reformulacji (opracowanie nowego składu) kosmetyków.
Warto też przypomnieć, że rozporządzenie dotyczy tzw. mikroplastików pierwotnych, podczas gdy główną przyczyną narażenia środowiska na zanieczyszczenia stanowią mikroplastiki wtórne, tj. powstające przypadkowo w wyniku degradacji większych elementów. Według analizy International Union of Conservation of Nature źródłem tej emisji jest pranie odzieży syntetycznej i ścierające się opony samochodowe, co stanowi 63,1 proc. globalnej emisji mikroplastików do środowiska[1]. Natomiast Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) oceniła, że wśród mikroplastików celowo dodawanych do produktów (tzw. mikroplastików pierwotnych), mikroplastiki pochodzące z kosmetyków niespłukiwanych stanowią jedynie 2 proc. zanieczyszczeń, zaś kosmetyki spłukiwane – 11 proc.[2].
Branży beauty a ograniczenie mikroplastiku
Produkty kosmetyczne stanowią więc jedynie niewielki ułamek wszystkich źródeł mikroplastików znajdujących się w środowisku wodnym. Ten i tak już niski udział został znacząco obniżony osiem lat temu, kiedy to branża kosmetyczna wprowadziła tzw. samoregulację. Z własnej inicjatywy wyraźnie ograniczyła ona wtedy stosowanie stałych, syntetycznych mikrogranulek, używanych w kosmetykach spłukiwanych do usuwania martwego naskórka (peeling) i oczyszczania. Jak wynika z przeprowadzonej przez Cosmetics Europe oceny efektów tej samoregulacji, użycie mikrogranulek (mikrodrobin plastikowych) w kosmetykach w latach 2012–2017 zmniejszyło się aż o 97,6 proc. Dzięki skutecznej samoregulacji branży już od 2017 r. konsumenci nie kupują żeli pod prysznic czy peelingów z mikrodrobinami z plastiku – co nie oznacza, że nie są dostępne żele/peelingi złuszczające naskórek. Mikrodrobiny plastiku zostały zastąpione składnikami naturalnymi, np. pestkami malin, łupinami orzechów itp.
Stopniowe zmiany w rozporządzeniu
Zmiany w przepisach wchodzą w życie stopniowo. Składniki, które spełniają definicję mikroplastiku, będą wycofywane zgodnie z harmonogramem przewidzianym w regulacji. Ograniczenia w różnych kategoriach produktów kosmetycznych będą obowiązywać w sposób rozłożony w czasie, ponieważ komisja przewidziała w rozporządzeniu terminy przejściowe. Termin przejściowy oznacza, że od dnia wejścia w życie rozporządzenia do wyznaczonej daty przedsiębiorcy w łańcuchu dostaw mogą jeszcze sprzedawać produkty i mają czas na dostosowanie się do przyszłych zmian (w tym reformulacji produktów, jeśli nie zrobili tego wcześniej, czy współpracy w łańcuchu dostaw). Zgodnie z przepisami omawianego rozporządzenia, produkty kosmetyczne zawierające mikrocząstki polimerów syntetycznych (z wyjątkiem mikrogranulek złuszczających), w tym te zawierające brokat, otrzymują specjalne okresy przejściowe i mogą być sprzedawane do:
-
- 16.10.2027 r. włącznie – produkty spłukiwane,
-
- 16.10.2029 r. włącznie – produkty niespłukiwane,
-
- 16.10.2035 r. włącznie – produkty do makijażu, ust i paznokci (po 8 latach będą musiały być dodatkowo oznakowywane: „Ten produkt zawiera mikrodrobiny plastiku”).
Powyższe okresy przejściowe mają też zastosowanie do brokatu w produktach kosmetycznych, który wchodzi w zakres definicji mikrocząstek polimerów syntetycznych. Glitter (brokat), obecny np. w lakierach do paznokci, może być stosowany w produktach do makijażu, ust i paznokci jeszcze przez 12 lat – bo tyle wynosi termin przejściowy dla tych kategorii produktowych.
Od 17 października br. zakazana jest wyłącznie sprzedaż produktów kosmetycznych, które zawierają mikrogranulki plastiku stosowane w charakterze materiału ściernego, tj. do złuszczania, polerowania, czyszczenia. Od tej daty zakazana jest również sprzedaż brokatu w postaci własnej („loose glitter”) lub w tych produktach, dla których nie ustanowiono okresu przejściowego, zgodnie z ust. 6 aneksu rozporządzenia (np. zabawki, tekstylia). Są tu jednak wyjątki i zakaz ten nie obowiązuje, jeśli np. brokat wykonany jest z materiału nieorganicznego, biodegradowalnego lub rozpuszczalnego w wodzie. W przypadku „loose glitter” pojawiły się pewne wątpliwości na rynku w związku z pierwszym komunikatem prasowym opublikowanym przez komisję3. Dlatego też na stronie internetowej KE ukazała się kolejna informacja ws. mikroplastików4, odnosząca się m.in. do tej kwestii.
Na koniec warto zauważyć, że komisja w pkt. (60) rozporządzenia zapewniła, że produkty zawierające mikrocząstki polimerów syntetycznych, które zostały wprowadzone do obrotu (tj. kupione/sprzedane/importowane) przed 17 października 2023 r., nie muszą być wycofywane z rynku, ale mogą być nadal sprzedawane (np. produkty w magazynach dystrybutorów/importerów/detalistów).
W przyszłości, również w sposób rozłożony w czasie, zaczną obowiązywać inne wymagania w zakresie etykietowania, informowania i raportowania. Rozporządzenie ws. mikroplastików to złożony i dość skomplikowany akt, trudny do interpretacji. Kluczowe jest spójne rozumienie regulacji w całym łańcuchu wartości, nie tylko po stronie producentów kosmetyków, ale również dystrybutorów/producentów surowców, posiadających swoje specyficzne obowiązki wynikające z rozporządzenia 2023/2055. Aktualnie komisja przygotowuje przewodnik, który ma wyjaśniać niejasne kwestie i pomóc w ich interpretacji. Według dostępnych informacji pierwszy jego szkic ma pojawić się do końca 2023 r. Bardziej realne wydaje się jednak, że termin ten zostanie wydłużony. Będziemy o tym wszystkim pisać w kolejnych numerach.
Przypisy
1. https://portals.iucn.org/library/sites/library/files/documents/2017-002-En.pdf
2. Annex XV Restriction Report, Intentionally added microplastics, version 1.2. of 22 August 2019
3. https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/IP_23_4581
4. https://single-market-economy.ec.europa.eu/commission-regulation-eu-20232055-restriction-microplastics-intentionally-added-products_en







