Z tego artykułu dowiesz się:
- co to jest kurkumina,
- jakie są jej właściwości zdrowotne,
- w jaki sposób można ją wykorzystać do dbałości o urodę.
W popularnym odbiorze znana głównie jako egzotyczna przyprawa, kurkumina kryje w sobie potencjał daleko większy niż tylko poprawa smaku potraw. Dzięki istotnym właściwościom przeciwdziałającym utlenianiu możliwe jest wykorzystanie jej w leczeniu schorzeń (w tym nowotworowych), jak również w spowalnianiu procesów starzenia oraz dbaniu o stan skóry.Kurkumina jest żółtym związkiem chemicznym wyizolowanym z kłączy ostryżu długiego (kurkuma, łac. Curcuma longa) [1]. Kurkuminę na co dzień stosujemy jako przyprawę znaną pod jej angielską nazwą turmeric lub popularnie kurkuma. Jest składową indyjskiej przyprawy curry, znajduje także zastosowanie jako barwnik spożywczy, na przykład do margaryny lub musztardy. Kurkuma była historycznie stosowana w ziołolecznictwie, w charakterze naturalnego środka łagodzącego stany zapalne skóry oraz choroby przewodu pokarmowego.Czy kurkumina niszczy wolne rodniki?Dobroczynne działanie kurkuminy wynika przede wszystkim z jej właściwości antyoksydacyjnych. Chemicznie należy do grupy polifenoli, czyli związków o budowie aromatycznej (pierścieniowej), które zawierają liczne grupy hydroksylowe (–OH).Z uwagi na to, molekularnym mechanizmem działania kurkuminy jest neutralizacja reaktywnych form tlenu i azotu, do których zaliczamy wolne rodniki, oraz hamowanie kaskady procesów biochemicznych indukowanych stresem oksydacyjnym. Niekontrolowany stres tlenowy jest ściśle związany z szeregiem patologii – stanami nowotworowymi, cukrzycą, chorobami sercowo-naczyniowymi. Ponadto przyspiesza on procesy starzenia się oraz indukuje dermatozy skórne, łącznie ze skórą głowy [1–3].Badania nad starzeniem skupiły się na centralnym odkryciu, które pochodzi z 1956 roku. W tym właśnie roku prof. Denham Harman sformułował wolnorodnikową teorię starzenia się. Wskazał w niej, że wolne rodniki są głównym czynnikiem przyczyniającym się do wspomnianych procesów [1]. Koncepcja ta została 16 lat później poszerzona przez samego prof. Harmana poprzez identyfikację mitochondriów jako głównego źródła wolnych rodników, tworząc podstawę mitochondrialnej teorii ich starzenia się. Oczywiście teorię tę należy rozszerzyć na reaktywne formy tlenu, gdyż nie wszystkie – przykładowo nadtlenek wodoru – są wolnymi rodnikami [1–4].Mechanizm działania przeciwstarzeniowego opiera się na hamowaniu aktywności telomerazy. Redukowanie jej funkcjonowania przez kurkuminę jest również jednym z mechanizmów jej działania przeciwnowotworowego [1–5]. Jednym z aspektów badań naukowych, w tym badań mojego zespołu, jest potencjał przeciwnowotworowy kurkuminy i jej pochodnych. Jak wykazano w badaniach przedklinicznych, kurkumina wykazuje cytotoksyczność wobec różnych typów komórek nowotworowych w badaniach in vitro [5].Uzyskane wyniki badań przedklinicznych in vitro są zazwyczaj bardzo obiecujące, wymagają natomiast potwierdzenia z użyciem modeli in vivo. Stąd, propagując zdrowy tryb życia i dobroczynne efekty diety, należy zarazem zawsze wyraźnie podkreślać, że w przypadku występowania nowotworu nie mogą one zastąpić standardowej chemioterapii. Korzystny wpływ zdrowego odżywiania może wspierać standardowe postępowanie przeciwnowotworowe, niemniej każde takie działanie powinno być skonsultowane z lekarzem specjalistą.Skuteczność kurkuminyOgraniczenia związane z kurkuminą są analogiczne jak w przypadku większości innych antyoksydantów, w szczególności polifenoli. Ze względu na niską rozpuszczalność w wodzie i stabilność kurkumina wykazuje słabą biodostępność. W badaniach przedklinicznych i klinicznych oceniano, że kurkumina po podaniu doustnym jest słabo wchłaniana. Curcuma longa ulega również rozległemu metabolizmowi pierwszego przejścia poprzez glukuronidację i siarczanowanie, z produkcją metabolitów, które wykazały znacznie niższą aktywność biologiczną w porównaniu z cząsteczką macierzystą i które są szybko eliminowane.Jak wykazano na modelach zwierzęcych, ok. 60 proc. dawki kurkuminy podawanej doustnie jest przez organizm wchłaniane. Pacjenci przyjmujący ją doustnie odznaczali się stężeniem kurkuminy w osoczu na poziomie nanomolowym, co wiąże się z ograniczonymi skutkami biologicznymi.Pomimo słabej biodostępności w osoczu i tkankach, odnotowano preferencyjną dystrybucję i akumulację Curcuma longa w jelicie grubym po jej podaniu doustnym lub dootrzewnowym (ok. 40 proc. dawki początkowej kurkuminy).W związku z powyższym wpływ kurkuminy na mikrobiom jelit jest przedmiotem wielu prac. Pandey i wsp. zasugerowali, że alternatywny metabolizm tego żółtego związku chemicznego zachodzi przy udziale mikroflory jelitowej, zwłaszcza przez bakterię Escherichia coli [5]. Wpływ kurkuminy na mikroflorę jelitową wciąż nie jest jasny. Jak wykazano, kurkumina jest biotransformowana nie tylko w jelitach do rozmaitych metabolitów i różnymi szlakami, które obejmują między innymi demetylację, hydroksylację i demetoksylację – m.in. enzym zależny od NADPH (CurA) w E. coli przekształca kurkuminę w dihydrokurkuminę i tetrahydrokurkuminę. Inne szczepy mające zdolność metabolizmu kurkuminy to Bifidobacteria pseudocatenulatum, Enterococcus faecalis, Bifidobacteria longum, Lactobacillus acidophilus i Lactobacillus casei. Co ciekawe, wedle doniesień naukowych wskazuje, że te jelitowe metabolity kurkuminy są nawet bardziej bioaktywne niż macierzysta kurkumina. Dodatkowo, kurkumina reguluje mikroflorę jelitową, stabilizując wzrost mikroorganizmów [5, 6].Jak kurkumina wpływa na skóre?Ostatnio dobroczynne właściwości kurkuminy zaczęto również doceniać w kosmetologii. Zabiegi kurkuminowe stosowane zewnętrznie na skórę redukują ilość obecnych w niej wolnych rodników i mogą być z powodzeniem stosowane przy pielęgnacji kosmetycznej dermatoz skórnych czy też w walce z procesami starzenia się skóry. Kosmetyki z kurkuminą działają przeciwstarzeniowo, antybakteryjnie, łagodząco oraz rozjaśniająco. W badaniach wykazano również, iż preparaty z kurkuminą działają przeciwzapalnie poprzez hamowanie produkcji interleukin, m.in. IL-17A, IL-17F, IL-22 [7].Stąd preparaty kosmetyczne i specjalistyczne zabiegi na bazie kurkuminy zmniejszają objawy trądziku i stanów zapalnych, egzemy, łuszczycy, a także wyrównują koloryt skóry i nadają jej złocisty blask. Klinicznie codzienne stosowanie toniku z kurkumy znacznie zmniejszyło objawy skórne i polepszyło jakość życia pacjentów dotkniętych łuszczycą skóry głowy w porównaniu z grupą stosującą placebo. Natomiast w toku randomizowanego, podwójnie zaślepionego badania klinicznego wykazano przeciwłuszczycowy efekt biodostępnej postaci kurkuminy, obserwując zmniejszenie objawów skórnych wraz ze spadkiem poziomów w surowicy cytokin prozapalnych [1–3, 7].Wykazano również synergistyczny efekt z glikokortykosteroidami. Badanie kliniczne fazy II potwierdziło skuteczność doustnie podanej kurkuminy na skórne objawy łuszczycy plackowatej, wykazując doskonały profil bezpieczeństwa. Stosowanie preparatów z Curcuma longa wpływa na łagodzenie rumienia, łuszczenia się skóry i swędzenia u pacjentów dotkniętych egzemą. Stąd wskazane są one przy pielęgnacji skóry z atopowym czy łojotokowym zapaleniem (AZS/ŁZS) [7].Co więcej, kosmetyki z kurkuminą działają fotoprotekcyjnie. Chronią jednak nie tylko przed szkodliwym skutkiem promieniowania UV, ale również przed niedocenianym, bardzo szkodliwym wpływem emisji HEV. Promieniowanie niebieskie emitują powszechnie używane smartfony, laptopy czy telewizory, jest więc ono ważnym czynnikiem ryzyka wystąpienia chorób nowotworowych skóry, jak również przyspiesza jej starzenie.Przyszłość zastosowań kurkuminyPotrzebne są jednak dalsze prace, w tym randomizowane i porównawcze badania kliniczne, w celu potwierdzenia dobroczynnych efektów działania kurkuminy na skórę. Z uwagi na fakt, iż kurkumina wykazuje ograniczoną biodostępność, bardzo ważne jest wykorzystywanie technologii i wiedzy medycznej przy opracowaniu formulacji kosmetyków. Jednym ze sposobów, aby Curcuma longa mogła zostać efektywnie wykorzystana i przeniknąć w głąb skóry, jest sprzężenie jej z biokompatybilnym nośnikiem.Bibliografia do artykułu
Kosmetyki z kurkuminą działają fotoprotekcyjnie. Chronią jednak nie tylko przed szkodliwym skutkiem promieniowania UV, ale również przed niedocenianym, bardzo szkodliwym wpływem emisji HEV.
CZYTAJ POZOSTAŁE CZĘŚCI SERII
Składniki pod lupą cz. 1 – koenzym
Składniki pod lupą cz. 3 – witamina C
Składniki pod lupą cz. 4 – niacynamid
Składniki pod lupą cz. 5 – krocyna
Składniki pod lupą cz. 6 – probiotyki i lizaty bakteryjne
Składniki pod lupą cz. 7 – retinol i pochodne
Składniki pod lupą cz.8 – senolityki




