Koszyk
Treści tej kategorii są widoczne jedynie dla subskrybentów.
Na zdjęciu widoczny jest proces robienia zastrzyku pod nos
Źródło: Photogenica-PHX87213356

Stymulacja do odnowy – Mezoterapia igłowa z zastosowanie skutecznych mieszanin składników aktywnych i preparatów autologicznych


Obejrzyj nagranie z wykładu i dowiedz się:

  • w jaki sposób dobierać preparaty do zabiegów mezoterapii igłowej,
  • na co zwrócić uwagę, by zwiększyć skuteczność procedur iniekcyjnych przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa,
  • jakie czynniki techniczne i pozatechniczne mają wpływ na osiągane efekty zabiegowe?

This post is only available to members.

OGLĄDAJ
Na zdjęciu Kobieta ciesząca się ze swojego wyglądu

Misja under cover – makijaż korekcyjny w obliczu trudnych wyzwań


Makijaż to sztuka upiększania – podkreślania tego, co najpiękniejsze i ukrywania niedoskonałości. Medyczny makijaż korygujący koncentruje się przede wszystkim na tym, co niedoskonałe i wykorzystuje cały arsenał specjalistycznych technik korekcyjnych, pozwalających na stworzenie iluzji zdrowej skóry, aby pomóc osobie zmagającej się nie tylko z estetycznymi, lecz także z emocjonalnymi skutkami posiadanych niedoskonałości – zobaczyć w lustrze doskonalsze odbicie!

This post is only available to members.

OGLĄDAJ
Na zdjęciu widoczny jest Orzech włoski

Orzechy włoskie i siemie lniane w diecie dla zdrowej skóry


Z tego artykułu dowiesz się:

    • jakie składniki odżywcze posiadają orzechy włoskie i siemię lniane,
    • jak dieta bogata w orzechy i siemię lniane wpływa na skórę,
    • czym jest superfoods.



Tłuszcze są źródłem energii, stanowią budulec błon komórkowych, narządów i organów. Kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia ma to jaki rodzaj tłuszczu wybierzemy. Dotyczy to także zdrowia skóry. Najbardziej korzystnymi tłuszczami dla skóry są wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 i omega-6. Poprawiają one nawilżenie skóry, jej gęstość oraz elastyczność. Kwasy omega-6 występują w wielu roślinnych produktach i ich niedobory występują niezwykle rzadko. Warto jednak zwrócić uwagę na cenne kwasy omega-3, których często w naszych dietach brakuje. Najwięcej znajdziemy ich w tłustych rybach morskich, jednak nie można zapominać także o niezastąpionych dwóch, rodzimych produktach, które są również ich dobrym źródłem. O jakich produktach mowa? Orzechy włoskie oraz len! Przeczytaj ile dobrego może zrobić ich spożycie dla zdrowia skóry!

Orzechy włoskie

Najnowsze wytyczne zdrowego żywienia PZH wskazują, że orzechy stanowią jeden z trzech rodzajów żywności, po który Polacy powinni sięgać zdecydowanie częściej. Orzechy włoskie zasługują na szczególną uwagę, ponieważ zawierają najmniej nasyconych kwasów tłuszczowych oraz najwięcej antyoksydantów spośród wszystkich rodzajów orzechów. Jest to niepodważalny argument za tym, że mogą stanowić bardzo ważny element diety wspierającej zdrowie skóry.

Orzechy włoskie charakteryzują się największą zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 na tle innych orzechów. Dodatkowo charakteryzują się one wyjątkowo dobrą jakością i proporcją w stosunku do kwasów tłuszczowych omega-6 (co również ma bardzo duże znaczenie w kontekście ogólnie pojętego zdrowia). Dzięki temu orzechy włoskie wykazują działanie przeciwzapalne w organizmie. Należy tu jeszcze raz podkreślić, że najlepszym źródłem kwasów omega-3 są tłuste ryby morskie, jednak spożywanie orzechów włoskich może być znakomitym uzupełnieniem diety w ten składnik.

Orzechy włoskie znalazły miejsce na liście zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych EFSA, gdzie zaznaczono, że spożycie 30 g orzechów włoskich dziennie może przyczynić się do poprawy elastyczności naczyń krwionośnych. Na szczególną uwagę zasługuje także witamina E zawarta w orzechach przybierająca w organizmie postać gamma-tokoferolu, który posiada szczególne właściwości dla zdrowia – m.in. dla układu krwionośnego. Sprawny układ krwionośny i elastyczne naczynia krwionośne to także dobrze dotleniona i odżywiona skóra. Witamina E ma także wpływ na nawilżenie skóry oraz pobudza produkcję kolagenu odpowiedzialnego za jej sprężystość i elastyczność.

W amerykańskich badaniu z 2012 r. porównywano zawartość antyoksydantów w 9 próbkach najpopularniejszych orzechach. Wykazano, że w orzechach włoskich znajduje się ponad dwukrotnie więcej przeciwutleniaczy niż w pozostałych próbkach. Orzechy włoskie zawierają także dużo manganu, są bogate w wapń, foliany, tiaminę oraz magnez. Stanowią odżywczy składnik diety, który może być pomocny w walce z wolnymi rodnikami. Dzięki temu nasz organizm starzeje się wolniej, a skóra pozostaje dłużej w dobrej kondycji. Obecność dużej ilości antyoksydantów oraz witaminy B powoduje, że skóra jest lepiej chroniona przed wpływem szkodliwego promieniowania słonecznego oraz przed zanieczyszczeniami.

Regularne spożycie orzechów włoskich może mieć dobroczynny wpływ na skład mikroflory jelit, co może mieć także przełożenie na redukcję stanów chorobowych, w tym także schorzeń skóry.

Siemię lniane

Nasiona lnu to tzw. superfood. Ich regularne spożywanie wiążę się z wieloma korzyściami zdrowotnymi. Wykazują korzystny wpływ na pracę przewodu pokarmowego oraz wygląd włosów, paznokci i skóry.

Zarówno siemię lniane, jak i tłoczony z niego olej lniany, są źródłem kwasów omega-3. Ponadto nasiona lnu są źródłem niacyny i innych witamin z grupy B, witaminy E, kwasu foliowego, wapnia, fosforu, potasu, magnezu oraz cynku. Podobnie jak orzechy włoskie, siemię lniane stanowi niezwykle odżywczy składnik diety, który może wspierać zdrowie skóry na wielu płaszczyznach.

Nasiona lnu to świetne źródło błonnika pokarmowego – zarówno rozpuszczalnego w wodzie (gumy, pektyny, śluzy) oraz  frakcji nierozpuszczalnej (celuloza, lignina). Wysokie spożycie błonnika pokarmowego reguluje pracę jelit, pomaga w usuwaniu toksyn, wspomaga budowanie mikroflory jelit oraz obniża ładunek glikemiczny diety. Te wszystkie właściwości są ściśle powiązane z profilaktyką i zachowaniem zdrowia skóry.

Siemię lniane znalazło swoje zastosowanie nie tylko w dietetyce jako odżywczy składnik diety, ale także w kosmetologii. Jest częstym składnikiem wielu naturalnych kosmetyków. Można je wykorzystywać (głównie postaci namoczonych ziaren tworzących kisiel) do przygotowania domowych produktów do pielęgnacji skóry oraz włosów (np. maseczki, peelingi). Ich zastosowanie szczególnie polecane jest osobom ze zmęczoną, suchą skórą, skłonną do powstawania wyprysków, a także osobom ze skórą dojrzałą z oznakami starzenia się.

Zarówno orzechy włoskie, jak i siemię lniane to mały, niepozorny element diety, który może zdziałać więcej dobrego niż złego. Regularne uwzględnianie ich w jadłospisie może wspomóc zdrowie skóry. Składniki zawarte w orzechach włoskich oraz nasionach lnu mają działanie przeciwzapalne, wpływają korzystnie na syntezę kolagenu, a także niwelując wolne rodniki chronią skórę przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń i promieni słonecznych opóźniając dzięki temu jej starzenie. Warto wprowadzić je do diety dla elastycznej, nawilżonej, zdrowej oraz młodej skóry!
Zobacz przepis na orzechową granolę z siemieniem lnianym.

This post is only available to members.

CZYTAJ DALEJ
Na zdjęciu widoczna jest Kobieta ze strzałkami jak przebiega stymulacja tkankowa
Źródło: Photogenica-choreograph

Stymulatory tkankowe – czy od terapii można chcieć więcej?


Z tego artykułu dowiesz się:

    • co to są stymulatory tkankowe,
    • jak można je dobrze wykorzystać i jakie są tego korzyści,
    • czego należy się wystrzegać w walce ze zmarszczkami.



Stymulatory tkankowe to szeroka i bardzo modna grupa produktów, powszechnie oferowanych w gabinetach estetycznych. Większość pacjentów wie, na czym polega procedura ich zastosowania, a gabinety chętnie ją wykonują. Co więcej, ich użycie jest zdecydowanie bezpieczniejsze od stosowania wypełniaczy tkankowych.

Stymulacja skóry stała się standardem w ofercie. Czy jednak fakt ten to wszystko, czego możemy oczekiwać od stymulatorów tkankowych, czy też możemy chcieć więcej, a terapia z ich wykorzystaniem może być jeszcze skuteczniejsza? Zdecydowanie to drugie. Przyjrzyjmy się zatem możliwościom, jakie one oferują.

Rodzaje stymulatorów tkankowych

Stymulatory tkankowe to grupa produktów, która nie jest jednorodna. Wyróżniamy w niej takie, które:

    • wywołują proliferację fibroblastów,

    • odbudowują i regenerują tkanki poprzez dostarczenie im budulca,

    • przyspieszają metabolizm komórek oraz działają antyoksydacyjnie,

    • stymulują podziały komórkowe.



Mając powyższe na uwadze, możemy je rozpatrywać jako samodzielne produkty lub łączyć niektóre z nich, uzyskując zwiększone możliwości zabiegowe i efekt terapeutyczny u pacjenta – np. łącząc fragmentaryczny kwas hialuronowy z bursztynowym i aminokwasami, zapewniamy pacjentowi bardzo szerokie spektrum działania, które zaspokaja wiele potrzeb starzejącej się skóry.

Przyglądając się jej możliwościom, można również jasno stwierdzić, że grupa ta sprawdzi się nie tylko w procesie stymulacji skóry właściwej, ale będzie niezwykle pomocna w utrzymaniu młodości więzadeł naszej skóry. Proces starzenia dotyka nie tylko skórę, ale też tkankę mięśniową, tłuszczową, kostną, a także wspomniane więzadła, stanowiące strukturę łącznotkankową. To właśnie one odpowiadają za utrzymanie skóry w strukturze 3D, czyli za tak zwaną kompartmentację skóry.

Sieci więzadeł, przypominające swoim wyglądem drzewo z korzeniami, tworzą włókniste kolumny. Biegną one od okostnej, poprzez warstwę SMAS, i rozgałęziają się w warstwie podskórnej. Podzielone są na więzadła prawdziwe i pozorne, jednak w analizie procesu starzenia wszystkie one mają znaczenie. Zwiotczenie więzadeł doprowadza do redystrybucji tkanek, potocznie nazywanej marszczeniem się skóry.

Więzadła podtrzymują skórę w kluczowych dla niej miejscach. Jak wspomniałam, anatomicznie wyodrębniany cztery więzadła prawdziwe: wiązadło zatrzymujące jarzmo (ZRL), więzadło zatrzymujące oczodół (ORL), a także więzadło policzkowo-szczękowe (BMRL) oraz więzadło zatrzymujące żuchwę (MRL).

Wpływ wieku na więzadła

Przed rozpoczęciem procesu starzenia, kiedy więzadła są w znakomitej kondycji, wszystkie tkanki twarzy znajdują się na swoim miejscu. Problem zaczyna się z wiekiem – wtedy więzadła uginają się, a poszczególne segmenty twarzy przesuwają się wraz z tkankami, które je wypełniają. W konsekwencji ich osłabienia pojawiają się bruzdy i wypukłości – proces grawitacji wygrywa z uwagi na nacisk tkanek i brak możliwości utrzymania ich w poszczególnych segmentach twarzy.

Pojawiają się tzw. worki pod oczami, często także zmiana nazywana doliną łez, a pomiędzy więzadłem podtrzymującym oko i policzkiem częstokroć ujawnia się wybrzuszenie nazywane „malar moud”. Dodatkowo, ze względu na nacisk sporej masy policzka, pojawia się bruzda nosowo-wargowa. Idąc dalej, opada i wybrzusza się segment twarzy przy linii żuchwy, tym samym zaburzając nam owal twarzy.

Nie brzmi to optymistycznie, ale w moim odczuciu to niezwykle ważny element anatomiczny, często pomijany w stymulacji – co doprowadza do dalszych konsekwencji podczas podawania wypełniaczy tkankowych. Ujmując to najprościej, zwiększenie objętości niektórych rejonów twarzy bez wcześniejszego wzmocnienia więzadeł daje opłakane w skutkach rezultaty, takie jak nienaturalny i nieco zniekształcony wygląd pacjenta.

Przykładem poważnego błędu w ominięciu terapii więzadeł jest podanie wypełniacza tkankowego w tzw. dolinę łez. Niestety, często większość pracy w tym rejonie polega na podaniu wypełniacza tkankowego dokładnie w miejscu wgłębienia, a to właśnie tu znajdują się więzadła. Należy zapamiętać, że taka technika pracy, bez wcześniejszego wzmocnienia więzadeł, niszczy je w zasadzie bezpowrotnie. Jak pokazują badania kliniczne, podanie wypełniacza na bazie kwasu hialuronowego czy to poniżej, czy powyżej, obciąża policzek – co w konsekwencji doprowadzi do zwiększenia „nawisu”, czyli widoczności powstałej już bruzdy.

Nie zagłębiając się w szczegóły anatomii, należy zwrócić uwagę, że to niejedyny błąd polegający na braku wzmocnienia więzadeł przy podaniu kwasu hialuronowego. Badacze wykazali bowiem, że bez wcześniejszego ich wzmocnienia bezzasadne będzie także wypełnianie fałdu nosowo-wargowego. Dlaczego? Powód jest banalnie prosty – nie działamy na przyczynę jego powstania, a jedynie maskujemy skutki. Wprawdzie poprawimy estetykę twarzy, nie powodując tak opłakanych skutków, jak w przypadku pracy w obrębie doliny łez, ale nie tędy droga do osiągnięcia holistycznego efektu w toku pracy z pacjentem.

 
TECHNIKA LIGAMENTS SH
6 punktów iniekcji + 1 punkt na brodzie1. Okolice więzadła podtrzymującego oczodół2. Więzadło jarzmowe3. Powięź przeduszna4. Więzadło żwaczowe górne/powierzchowna poduszka tłuszczowa5. Więzadło przedżwaczowe6. Okolica więzadła żuchwowego7. Broda

Podsumowując zatem, zastosowanie stymulatorów tkankowych to znacznie więcej niż działanie w obrębie skóry właściwej. To także możliwość uzyskania stabilizacji rusztowania skóry. Nie można zapominać o pracy dla dobra pacjenta w perspektywie wieloletniej, nie zaś jedynie wykonania pojedynczego zabiegu, Oczywiście, ważnym aspektem jest tutaj również dobór odpowiedniego stymulatora lub połączenia produktów – co będzie determinowało końcowe efekty terapii.

Pamiętaj, działaj w ramach mądrego, dobrze zaplanowanego procesu. Mezoterapia, stymulatory tkankowe w obrębie skóry, stymulatory tkankowe wzmacniające więzadła, wypełnienie tkankowe – to wszystko znajdzie zastosowanie w jego ramach.
 

This post is only available to members.

CZYTAJ DALEJ
Na zdjęciu widać leżącą kobietę i specjalistę u kosmetologa oraz Kobieta podczas zabiegu leżąca na fotelu
Źródło: Photogenica-PHX221120544

Życie wewnętrzne – 10 złotych zasad w zarządzaniu zespołem w Twoim salonie


Poznaj praktyczne wskazówki dotyczące zarządzania zespołem ludzi, które możesz od razu zastosować i zaobserwować pozytywne zmiany, mające wpływ na rozwój Twojego salonu. Twoją firmę tworzą Twoi ludzie – zajmij się nimi!

Podczas wykładu dowiesz się:

  • jak rekrutować odpowiednich ludzi do zespołu,
  • jak skutecznie motywować,
  • jak rozwiązywać konflikty,
  • jak angażować ludzi, by mieli poczucie, że mają realny wpływ na rozwój salonu,
  • jak wyznaczać i weryfikować cele,
  • jak ustalać priorytety,
  • jak utrzymywać wysokie standardy i ponadprzeciętne wyniki.

This post is only available to members.

OGLĄDAJ
Na zdjęciu: Kobieta z założona maską przeciwgazową
Źródło: Photogenica-AndrewLozovyi

SMOG kontra skóra

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak zanieczyszczenia środowiska wpływają na stan skóry,
  • jaki jest związek między szkodliwymi substancjami a odwodnieniem skóry,
  • co wpływa na nasilenie dermatoz skóry.

Rosnąca z roku na rok ekspozycja na skażenia środowiskowe wywołuje negatywne skutki dla skóry, która jest narażona na promieniowanie ultrafioletowe (UVR) i zanieczyszczenia powietrza, takie jak: wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), lotne związki organiczne (LZO), cząstki stałe (PM), tlenki, ozon (O3) i dym papierosowy. Choć skóra działa jak bariera fizjologiczna przed wywołującymi procesy utleniania chemicznymi i fizycznymi zanieczyszczeniami, długotrwałe lub powtarzające się narażenie na ich wysoki poziom może mieć poważne konsekwencje. Do najczęstszych możemy zaliczyć: odwodnienie i uwrażliwienie, przyspieszone starzenie się skóry, przebarwienia, jak również nasilenie dermatoz skórnych – jak, przykładowo, atopowe zapalenie skóry (AZS), łuszczyca czy trądzik.Odwodnienie i uwrażliwieniePierwszym celem zanieczyszczeń, takich jak tlenki azotu i ozon, staje się warstwa rogowa naskórka, która zawiera wysoki poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych i lipidów, z wytworzeniem RFT. Badania podają, że O3 może powodować uszkodzenia naskórka, obniżać poziom przeciwutleniaczy – do których zaliczyć można tokoferol czy kwas askorbinowy – oraz zwiększać poziom dialdehydu migdałowego (MDA), jako produktu peroksydacji lipidów.Oznacza to powstawanie toksycznych metabolitów o działaniu mutagennym lub indukującym śmierć komórki. Ubytek lub redukcja lipidów osłabia z kolei funkcje barierowe, co w rezultacie zwiększa TEWL, jak również umożliwia zanieczyszczeniom i innym czynnikom drażniącym, np. patogenom, penetrowanie w głąb skóry. Prowadzi to do aktywizacji mediatorów prozapalnych, wywołując objawy stanu zapalnego, w tym miejscowe rozszerzenie naczyń krwionośnych i włosowatych.Dlatego też osoby zamieszkujące obszary wysoce zanieczyszczone zmagają się często z odwodnieniem, a także objawami uwrażliwienia: zaczerwienieniem, świądem czy rozgrzaniem skóry.Przyspieszone starzenie się skóryTempo starzenia się skóry determinowane jest nie tylko przez geny. Badania wykazują, że ponad 50 proc. widocznych oznak starzenia się spowodowanych jest czynnikami środowiskowymi i stylem życia, czyli indywidualnym ekspozomem. Zarówno UVR, jak i substancje wchodzące w skład zanieczyszczeń powietrza, takie jak WWA oraz cząstki stałe zanieczyszczeń PM, przyczyniają się do powstawania reaktywnych form tlenu (RFT).Organizm do pewnego momentu radzi sobie z nimi za pomocą przeciwutleniaczy, naturalnie występujących w ciele. Jednak w miarę postępowania procesów starzenia i kumulowania RFT te naturalne rezerwy maleją, co powoduje stres oksydacyjny i znaczne uszkodzenia struktur komórkowych. Kolagen jest białkiem podatnym na ten proces, co powoduje jego uszkodzenie, aktywację metaloproteinaz macierzy zewnątrzkomórkowej, a w konsekwencji – fragmentację oraz powstawanie wiązań krzyżowych, co znacznie zaburza regularność struktury przestrzennej skóry właściwej.Pierwszym celem zanieczyszczeń, takich jak tlenki azotu i ozon, staje się warstwa rogowa naskórka, która zawiera wysoki poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych i lipidów.Przewlekły atak zewnętrzny ze strony czynników ekspozomu może również wywołać chroniczny stan zapalny o niskim stopniu nasilenia, który z czasem może się jednak nasilać, sukcesywnie niszcząc skórę i jej układ odpornościowy. Zjawisko to, określane mianem „inflammaging”, jest siłą napędową starzenia się skóry.Przeprowadzone badania wykazują znaczącą korelację między zanieczyszczeniem PM a zewnętrznymi objawami starzenia, takimi jak bruzdy nosowo-wargowe, zmarszczki oraz plamy pigmentacyjne. W innym badaniu udowodniono, że ekspozycja na ozon skutkuje zwiększoną aktywnością metaloproteinaz macierzy (MMP), odpowiedzialnych za degradację białek strukturalnych, co ma związek z zewnątrzpochodnym starzeniem się skóry.PrzebarwieniaProces zapalny wywoływany przez zanieczyszczenia pobudza keratynocyty do uwalniania miejscowych hormonów: prostaglandyn i leukotrienów, które stymulują dendrytogenezę melanocytów. W konsekwencji wyższe poziomy melaniny zostają przeniesione i zdeponowane w obszarach objętych stanem zapalnym. Co więcej, mediatory prozapalne są regulowane i skorelowane z produkcją α-MSH, która wykazuje działanie przeciwzapalne i jest produkowana lokalnie przez tkanki. Równocześnie jednak jest białkiem sygnałowym, odpowiedzialnym za stymulowanie produkcji eumelaniny. Skutkuje to występowaniem przebarwień pozapalnych.Badania przeprowadzone w Niemczech przez zespół dermatologów oceniły związek pomiędzy przebarwieniami skóry a zanieczyszczeniem powietrza. Wzrost ilości sadzy oraz cząstek stałych zanieczyszczeń, wytwarzanych przez ruch uliczny powiązano z 20-procentowym wzrostem liczby plam soczewicowatych na czole i policzkach. Zwiększone ilości cząsteczek pochodzących ze spalin zwiększały o 16 proc. występowanie tego rodzaju przebarwień na czole oraz o 17 proc. na policzkach.Nasilenie dermatoz skórnychCzęstość występowania atopowego zapalenia skóry w ciągu ostatnich kilku dekad stale w Europie wzrastała, a niektóre badania wskazują na wyższą częstość występowania tej dermatozy u dzieci zamieszkujących obszary o wysokim zanieczyszczeniu powietrza. Większość z nich działa jako niespecyficzne czynniki drażniące, a także jako immunomodulatory, prowadząc do podwyższonego poziomu całkowitego IgE w surowicy.W toku prowadzonych w Niemczech badań wykazano związek między częstością występowania AZS w regionach o dużym zanieczyszczeniu związkami siarki oraz azotu. Wyniki na hodowanych keratynocytach potwierdziły ponadto, że ekspozycja na LZO zwiększa poziom cytokin, co może sprzyjać rozwojowi reakcji zapalnych i/lub alergicznych, w tym właśnie atopowego zapalenia skóry. W innym badaniu narażenie na troposferyczne O3 było obserwowane pod kątem związku z pokrzywką, egzemą i kontaktowym zapaleniem skóry.Dym papierosowy powiązano w badaniach z łuszczycą. Metaanaliza badań częstości występowania, obejmująca łącznie ponad 140 tysięcy pacjentów z łuszczycą, wykazała związek między tą dermatozą a aktualnym lub wcześniejszym paleniem tytoniu. WWA z kolei mogą prowadzić do występowania zmian trądzikowych. Trądzik chlorowy jest ogólnoustrojową, toksyczną chorobą, spowodowaną narażeniem na chlorowcowane węglowodory aromatyczne, i charakteryzuje się występowaniem zmian zapalnych oraz niezapalnych umiejscowionych na bocznej powierzchni szyi, za uszami oraz w okolicach oczu.Ponieważ ilość oddziałujących na skórę zanieczyszczeń powietrza każdego dnia radykalnie rośnie, pogłębiony wywiad z klientem, obejmujący czynniki związane z ekspozomem, pozwoli określić jego indywidualne ryzyko narażenia. Uświadomienie go o czynnikach ryzyka, nakłonienie do zmiany szkodliwych nawyków codziennego życia oraz zastosowanie spersonalizowanego programu terapeutycznego oraz schematu pielęgnacji domowej to klucz do holistycznej opieki i pełnej satysfakcji klienta.

This post is only available to members.

CZYTAJ DALEJ
Obrazek przedstawiający relacje w społeczeństwie

Jak zamienić followersa w klienta

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak skutecznie posługiwać się mediami społecznościowymi w promocji,
  • jakich metod możesz użyć, aby przyciągnąć uwagę obserwujących,
  • jakie zabiegi marketingowe mogą spotkać się z zainteresowaniem ze strony klientów.

Media społecznościowe jeszcze kilkanaście lat temu służyły głównie celom rozrywkowym, odbiorcy korzystali z nich, by oderwać się od codziennej rutyny w pracy. Jednak wraz z ich rozwojem i powstawaniem coraz większej liczby platform zauważono ich potencjał marketingowy. Mogą one być skutecznym narzędziem promocji salonu.
Rozumiem, jak ważne jest dla Ciebie zwiększanie liczby obserwujących na Instagramie, ale pamiętaj, że to nie przekłada się bezpośrednio na sukces biznesowy, jeśli równocześnie nie podejmujesz działań mających skierować tych ludzi do Twojego salonu na zabiegi. W świecie silnej konkurencji i natłoku postów na social mediach przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów wymaga bardziej wyszukanych strategii niż zwykła promocja.
Zamiast szukać jednego idealnego tekstu czy marketingowego triku, skup się na zrozumieniu psychologii podejmowania decyzji przez klientów. Zanim ktoś zdecyduje się na nowy zabieg, musi o nim wielokrotnie usłyszeć lub przeczytać. Zniżki działają przyciągająco, ale na końcowym etapie – gdy klient rozważa już zakup.
Co zatem zrobić, aby zachęcić odwiedzających Twój profil, by odwiedzili także Twój salon? Oto pięć pomysłów, jak przekształcić obserwujących z Instagrama w klientów:

  • Systematyczne publikacje, które odpowiadają na trudne pytania.
  • Nie wystarczy wrzucać dwa posty w tygodniu. Na początku Twojej przygody z „rozkręcaniem Instagrama” musisz być obecna codziennie. Ale ważne jest, aby unikać sztampowych haseł o pięknie czy ogólnikowych rad o zdrowym trybie życia. Klienci już o tym słyszeli. Próbuj raczej odpowiedzieć na ich trudne pytania, np. „Czy warto zainwestować 3000 zł w zabieg odmładzający?”.
    By zbudować prawdziwe zaangażowanie, sięgnij po różnorodne tematy. Wspomnij o kuluarach salonu, podziel się historią klientki, której udało się rozwiązać swoje problemy dzięki zabiegowi. Pozwól obserwującym wejść za kulisy Twojego gabinetu, tworząc bardziej osobistą atmosferę. Odpowiadaj na pytania, zachęcaj do zadawania nowych. Wprowadź konkurs, gdzie nagrodą jest konsultacja z ekspertem lub rabat na zabieg.

  • Angażuj i zachęcaj do komentowania.
  • Chociaż nie zawsze można spodziewać się żywej dyskusji pod postem opisującym efekty zabiegu, nie rezygnuj z zachęcania do komentowania. Stwórz ankietę, np. „Głosujemy na zabieg miesiąca – napisz, który powinien wygrać”. Poddaj klientów wpływowi emocji, pytając o ich ulubione zabiegi czy zespół, do którego chodzą.
    Oprócz samego zamieszczania ankiet, wykazuj się inicjatywą i odpowiadaj na komentarze. Warto zorganizować sesje Q&A, gdzie klienci mogą zadawać pytania na żywo, budując w ten sposób bezpośrednią interakcję.
    Zachęcaj do dzielenia się doświadczeniami po zabiegach, aby inni obserwujący mogli poznać realne ich efekty. Stworzenie społeczności wokół Twojego salonu to klucz do przekształcenia obserwujących w aktywnych klientów.

  • Rozdawaj prezenty za komentarze.
  • Przykład jednej z najbardziej skutecznych akcji promocyjnych? Zorganizuj głosowanie na promocyjny zabieg z gwarantowanym prezentem. Kupon na 50 zł na konkretny zabieg zawsze przyciągnie uwagę bardziej niż zwykła zniżka. To dlatego, że klient włożył wysiłek w zdobycie nagrody. Nawet jeśli z niej nie skorzysta, zawsze będzie pamiętać o Twojej ofercie.
    Warto rozwinąć temat prezentów. Możesz organizować konkursy z nagrodami, które nie tylko przyciągną uwagę, ale także zmotywują do udziału. Przykładowo, „Najlepsze selfie po zabiegu” z nagrodą w postaci vouchera na kolejny zabieg. To nie tylko zwiększy zaangażowanie, ale także promuje efektywność i jakość oferowanych usług.

  • Jednodniowe promocje dla obserwujących.
  • Promocje działają, kiedy klient uważa je za okazję, która szybko przeminie. Organizuj jednodniowe promocje, ale postaw warunek – tylko ci, którzy skomentują i obserwują Twój profil, mogą z nich skorzystać. To nie tylko zwiększy zaangażowanie, ale i podniesie świadomość, że taki zabieg jest w Twojej ofercie.
    Rozwinąć temat promocji można przez zastosowanie mechanizmu ekskluzywności. Wybieraj popularne zabiegi, którymi obserwujący są zainteresowani. Ogłaszaj jednodniową promocję dla obserwujących, ale z ograniczoną dostępnością miejsc. To stworzy presję czasową i skłoni do szybkiego działania. Warto również eksperymentować z różnymi rodzajami promocji, takimi jak „Zabieg dnia” czy „Happy Hour”, by utrzymać zainteresowanie.

  • Dzień otwarty/urodziny salonu z transmisją live.
  • Podczas urodzin salonu pokaż zabiegi na żywo. Transmisja live pozwoli obserwującym zobaczyć efekty na własne oczy. To również świetny moment na odpowiadanie na pytania i budowanie autorytetu. Wykorzystaj reklamy, aby zwiększyć liczbę oglądających. Nawet jeśli nikt nie obejrzy relacji na żywo, materiał zawsze możesz wykorzystać później do promocji.
    Rozwijając transmisję live, staraj się tworzyć interaktywne sesje. Zachęcaj do zadawania pytań na żywo, odpowiadaj na komentarze. Pokazuj nie tylko sam zabieg, ale także kulisy, rozmowę z klientką przed zabiegiem czy efekty po. Dodatkowo, warto wcześniej wypromować transmisję, budując napięcie i zainteresowanie. Wykorzystaj tę okazję również do prezentacji innych zabiegów dostępnych w salonie, by rozszerzyć wiedzę obserwujących na temat oferty.
    Pamiętaj, że social media to nie tylko miejsce na reklamę, ale także interakcje. Twoje codzienne i angażujące działania mogą dotrzeć do tych, którzy aktywnie szukają rozwiązania dla swoich problemów. To właśnie dzięki zaufaniu, które zbudujesz, obserwujący przekształcą się w lojalnych klientów.

    This post is only available to members.

    CZYTAJ DALEJ
    Zdjęcie przedstawiające Porównanie skóry na twarzy kobiety
    Źródło: [email protected]

    Czym jest ekspozom?


    Z tego artykułu dowiesz się:

    • co oznacza pojęcie: ekspozom,
    • jakie czynniki wpływają na ekspozom,
    • czym jest indywidualny ekspozom.

    Ekspozom to całkiem nowe pojęcie stosowane w badaniach nad skórą, któremu obecnie poświęca się wiele uwagi na konferencjach naukowych i które stało się inspiracją do innowacji w przemyśle kosmetycznym. Chociaż koncepcja ekspozomu istnieje w medycynie od ponad 15 lat, to jego obecność w świecie urody jest nowa, jakkolwiek w szybkim tempie zyskuje na marketingowej popularności.
    Po raz pierwszy termin ten został wprowadzony w 2005 roku przez dr. Christophera Wilda, naukowca pracującego nad epidemiologią nowotworów i zarazem dyrektora międzynarodowej agencji ds. badań dotyczących nowotworów. Finalnie ekspozom został zdefiniowany jako miara wszystkich czynników niegenetycznych, na które jest narażona każda osoba, każdego dnia w ciągu całego życia, czyli od momentu poczęcia do śmierci, oraz jak te narażenia (ekspozycje) wpływają na organizm, w tym zdrowie, wygląd i starzenie się skóry.
     
    Czynniki wpływające na ekspozom
    W ramach swoich badań Wild zaprasza naukowców do opracowania adekwatnego systemu informacyjnego, podobnego do konceptu profilu genomu, oraz pomiaru wpływu różnych czynników środowiska i ich skumulowanego efektu działania w celu uzyskania korzyści zdrowotnych dla jednostki.
    Na pojęcie ekspozomu składają się zarówno czynniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne:

    • środowiskowe (smog, zanieczyszczenia chemiczne, klimat, różne rodzaje światła: ultrafioletowe (UV), niebieskie, widzialne…),
    • hormonalne,
    • behawioralne, czyli związane ze stylem życia (uboga dieta, brak aktywności fizycznej, stres, emocje, brak snu…).

    Reasumując, nasze codzienne wybory składają się na tak zwane czynniki ekspozomu, które przyczyniają się do nasilenia tempa starzenia się skóry, a ta świadomość jest niezwykle przydatna, aby zapobiegać ich skutkom.
    Indywidualny ekspozom
    Naukowcy starają się opracować dla każdego z nas indywidualny profil ekspozomu, podobnie jak w przypadku profilu genomu, aby móc skutecznie przeciwstawiać się wszystkim czynnikom ryzyka, które powodują choroby, osłabienie kondycji czy szybsze starzenie się organizmu. Do niedawna uważano, że niewiele możemy zrobić, aby zapobiec procesowi starzenia, ale teraz już istnieje wiele naukowych dowodów potwierdzających istnienie sposobów, dzięki którym możemy odwrócić nasze zegary biologiczne. Możemy „hakować” zegar starzenia i mieć wiek biologiczny niższy niż chronologiczny!
    Ten fakt znany jest jako epigenetyka. Możemy dosłownie aktywować i wyłączać nasze geny poprzez sposób, w jaki żyjemy każdego dnia. Według naukowców bowiem aż 75‒80 proc. z tego, co robimy, ma wpływ na starzenie się, a tylko w 20‒25 proc. tempo starzenia jest uwarunkowane genami. To dobra wiadomość, bo choć nie mamy wpływu na naszą genetykę, to możemy świadomie modyfikować nasz styl życia, zmieniać środowisko i oddziaływać na nasze zdrowie, wygląd i samopoczucie.
    Ekspozom dopełnia nasz genom, a więc kompletną informację genetyczną, która definiuje nasze wrodzone predyspozycje do, przykładowo, określonych chorób czy tempa i sposobu starzenia się skóry. Dlatego badania ekspozomu obejmują także zrozumienie, w jaki sposób ogół ekspozycji wchodzi w interakcje z naszymi własnymi, unikalnymi cechami genetycznymi, fizjologicznymi, oraz w jaki sposób organizm reaguje na te czynniki.

    This post is only available to members.

    CZYTAJ DALEJ
    Na grafice widoczny jest Płynny żel z bliska
    Źródło: Photogenica-K.Decor

    Składniki pod lupą cz. 7 – Retinol i pochodne

    Witamina A należy do retinoidów, czyli rodziny strukturalnie spokrewnionych cząsteczek. Z uwagi na to, że organizm ludzki nie jest w stanie wytwarzać tego związku, należy pozyskiwać go z diety w postaci preformowanej witaminy A lub karotenoidów prowitaminy A. Istnieje ponad 50 karotenoidów prowitaminy A, ale tylko β-karoten, α-karoten – struktura na slajdzie – oraz β-kryptoksantyna są obecne w znacznych ilościach w diecie człowieka. Przy czym ten ostatni jest w niej najobficiej reprezentowany.Do retinoidów zaliczamy naturalne pochodne witaminy A, retinol i jego metabolity, a także formy syntetyczne, czyli leki.Przyjrzyjmy się strukturze głównych retinoidów.

    • Retinol jest alkoholem pierworzędowym. Występuje w tkankach zwierzęcych jako ester retinylu. Stanowi magazynową formę witaminy A.
    • Retinal, czyli pochodna aldehydowa powstająca w wyniku utleniania retinolu; retinal i retinol wzajemnie się przekształcają.
    • Kwas retinowy całkowicie trans – all trans retinoic acid – ATRA (tretynoina), czyli kwas powstający w wyniku utleniania retinalu, nie ulega redukcji w organizmie – nie jest źródłem retinolu i retinalu.
    • Beta-karoten, czyli prowitamina A zawarta w żywności, może być oksydacyjnie i symetrycznie trawiony w jelicie do dwóch cząsteczek retinalu lub w mniejszym stopniu apo-karotenalu. Ta konwersja jest jednak nieskuteczna, aktywność beta-karotenu stanowi 1/12 aktywności retinolu.

    Funkcje witaminy AWitamina A pełni funkcje plejotropowe w organizmie, dzięki kilku biologicznie aktywnym formom. Chociaż retinol, odpowiedzialny również za niektóre procesy, jest najobficiej występującą formą w organizmie, to kwas retinowy stanowi główną aktywną formę witaminy A. Inne metabolity tej witaminy – kwas 9-cis-retinowy i 13-cis-retinol – również są aktywne biologicznie, choć w mniejszym stopniu.Wszystkie formy witaminy wykazują specyficzność dla różnych tkanek i procesów, w które są zaangażowane. Mają one jednak podobne wspólne właściwości. Ogólne działanie witaminy A obejmuje regulację integralności nabłonka, embriogenezy i reprodukcji, widzenia, różnicowania się komórek, funkcję immunologiczną oraz działanie antyoksydacyjne.Jeśli przyjrzymy się dokładnie działaniom poszczególnych form, to kwas retinowy i retinol, chociaż są chemicznie spokrewnione, mają zupełnie różne zastosowania terapeutyczne. Retinol i jego karotenoidowy prekursor stosuje się jako suplementy diety, różne formy kwasu retinowego wykorzystywane są w dermatologii.Biorąc pod uwagę plejotropowe funkcje retinoidów, opracowano także ich syntetyczne pochodne, a zatem retinoidy można podzielić na cztery generacje. Retinoidy pierwszej generacji to formy występujące w przyrodzie: retinol, retinal, ATRA (tretinoina), kwas 9-cis-retinowy (alitretinoina) i kwas 13-cis-retinowy (izotretynoina). Retinoidy drugiej generacji zostały opracowane z pierwszej, a członkami tej grupy są etretinat i acytretyna.Trzecia generacja retinoidów obejmuje adapalen, tazaroten i beksaroten. Trifaroten jest jak dotąd jedynym członkiem czwartej generacji retinoidów. Do tej pory zarejestrowany był wyłącznie w USA, ostatnio jednak pojawił się w formulacji kosmetycznej w Polsce. Wiele związków wszystkich trzech klas jest w pewnym stopniu stosowanych klinicznie – jak wspomniałam, z wieloma wskazaniami, w szczególności w dermatologii.Witamina A jest pozyskiwana głównie doustnie z diety. Jednakże gdy jest stosowana jako lek, możliwe są dodatkowe drogi podawania, w tym zarówno domięśniowe, jak i miejscowe.Retinol i pochodne w kosmetologiiRetinol jest jedną z najbardziej biodostępnych dla komórek skóry substancji aktywnych występujących w formulacjach kosmetycznych. Cząsteczką efektorową retinolu jest natomiast kwas all-trans retinowy (ATRA). To on reaguje z receptorami dla retinoidów – np.: PXR, RAR alfa, beta, gamma. Liczba receptorów retinodiów jest zależna od typu komórki i wieku. Receptory dla retinoidów znajdują się w komórkach skóry i we wszystkich jej warstwach.Retinol może zostać utleniony do aldehydu albo być transportowany z białkami transportującymi CRBP. Co należy podkreślić, poziom retinolu jest warunkowany szeregiem mechanizmów i maksymalne jego stężenie w homeostatycznie regulowanej surowicy wynosi ok. 714 ng/ml (2.5µM). Powyżej tego progu retinol jest estryfikowany do pochodnych, z których najczęściej występującą jest palmitynian retinylu. Estry stanowią więc swoisty rezerwuar dla retinolu i zostają uwolnione w razie potrzeby komórki/tkanki. Estryfikacja retinolu zachodzi bardziej intensywnie w głębszych warstwach skóry. To wskazuje na ważną rolę estrów w mechanizmie działania i regulacji aktywności retinolu.Działanie na komórki skóryRetinol i pochodne działają na wszystkie komórki skóry, zarówno naskórka, jak i skóry właściwej. Jednym z najbardziej znanych czynników transkrypcyjnych, na które wpływają retinoidy, jest AP1, który oddziałuje na proliferację, różnicowanie oraz śmierć komórek – w tym skóry. Regulacja czynnika AP1 jest związana również z regulacją innych ważnych czynników, jak np. NF kappaB.Regulacja wyżej wymienionych mechanizmów prowadzi do najbardziej znanych efektów retinolu, czyli złuszczania – zależnego jednak od wspomnianego działania receptorowego. Retinol i pochodne wpływają na regulację proliferacji keratynocytów oraz różnicowania, powodując przerost naskórka (epidermal hyperplasia), oraz obniżają turnover time z 23‒24 do 3‒5 dni (podobnie jak to się dzieje w przypadku łuszczycy).Co więcej, retinol i pochodne poprawiają jakość lipidów na powierzchni skóry, w szczególności w okresie menopauzy. Związki te ograniczają również transepidermalną utratę wody z naskórka.Retinol i pochodne poprawiają jakość lipidów na powierzchni skóry, w szczególności w okresie menopauzy. Związki te ograniczają również transepidermalną utratę wody z naskórka.Bardzo ważne jest działanie retinolu i pochodnych w skórze właściwej, odpowiadające za ich efekty odmładzające. Stymulują one fibroblasty do produkcji kolagenu I i III. Jeszcze jedną z ich cech – i to należącą do najważniejszych – jest to, że retinol i retinal są antyoksydantami.Jakie retinoidy wybrać?To zależy to od pożądanego efektu oraz rodzaju skóry. Zarówno retinol, retinal jak i estry retinylu wykazują działanie przeciwstarzeniowe, wpływają na wygląd skóry i ją poprawiają. Z uwagi na mechanizm uwalniania retinolu w głębszych warstwach skóry, estry retinylu zapewniają bardziej kontrolowane działanie. Natomiast szybszy efekt oferują retinol i retinal. Szybszy rezultat związany jest jednak z potencjałem drażniącym, czego nie obserwuje się w przypadku estrów. A jakiej formy retinolu są Państwo zwolennikami?Referencje

    • Kong R., Cui Y., Fisher G.J., Wang X., Chen Y., Schneider L.M., Majmudar G. A comparative study of the effects of retinol and retinoic acid on histological, molecular, and clinical properties of human skin. J Cosmet Dermatol. 2016 Mar; 15(1): 49-57. doi: 10.1111/jocd.12193. Epub 2015 Nov 18. PMID: 26578346.
    • Wójcik A., Bartnicka E., Namieciński P., Rotsztejn H. Influence of the complex of retinol-vitamin C on skin surface lipids. J Cosmet Dermatol. 2015 Jun; 14(2): 92-9. doi: 10.1111/jocd.12140. Epub 2015 Mar 24. PMID: 25810364.
    • Yan J., Xia Q., Wamer W.G., Boudreau M.D., Warbritton A., Howard P.C., Fu P.P. Levels of retinyl palmitate and retinol in the skin of SKH-1 mice topically treated with retinyl palmitate and concomitant exposure to simulated solar light for thirteen weeks. Toxicol Ind Health. 2007 Nov; 23(10): 581-9. doi: 10.1177/0748233708090904. PMID: 18717516.
    • Bailly J., Crettaz M., Schifflers M.H., Marty J.P. In vitro metabolism by human skin and fibroblasts of retinol, retinal and retinoic acid. Exp Dermatol. 1998 Feb; 7(1): 27-34. doi: 10.1111/j.1600-0625.1998.tb00299.x. PMID: 9517919.

    CZYTAJ POZOSTAŁE CZĘŚCI SERII

    Składniki pod lupą cz. 1 – koenzym

    Składniki pod lupą cz. 2 – kurkumina 

    Składniki pod lupą cz. 3 – witamina C

    Składniki pod lupą cz. 4 – niacynamid

    Składniki pod lupą cz. 5 – krocyna

    Składniki pod lupą cz. 6 – probiotyki i lizaty bakteryjne

    Składniki pod lupą cz.8 – senolityki

    This post is only available to members.

    CZYTAJ DALEJ
    Na zdjęciu: Pediatra sprawdza stan palców
    Źródło: Photogenica-Elnur

    Podologia w praktyce – przerost opuszka

    Każdy podolog zna taką historię: na wizytę stawia się pacjent wiele lat leczony w kierunku grzybicy – paznokieć rośnie do pewnego momentu po czym się zatrzymuje. Dochodzi do onychomadezy… i tak w kółko. Przerost guzowatości paznokciowej ma wiele odsłon i przyczyn, nierzadko konieczna jest interwencja chirurgiczna, ale główną rolę zarówno w kwalifikacji pacjenta do zabiegu jak i dalsze prowadzenie przejmuje podolog. Jak pracować z dystrofią paznokcia, kiedy kwalifikować do chirurgii i jak prowadzić pacjenta po zabiegu? Zapraszamy na wykład, który rozwieje wszelkie wątpliwości i mity.

    This post is only available to members.

    OGLĄDAJ